Adrian Królczyk - main photo

Pomóż nam obudzić Adriana! Czekamy na niego…

Fundraiser goal: Rehabilitacja, likwidacja barier architektonicznych, zakup sprzętu medycznego

Fundraiser started by:
Adrian Królczyk, 33 years old
Bystrzyca Kłodzka, dolnośląskie
Stan po wypadku - uraz czaszkowo - mózgowy, krwotok podtwardówkowy
Starts on: 14 October 2020
Ends on: 30 October 2020
PLN 19,210(8.81%)
Donated by 314 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Rehabilitacja, likwidacja barier architektonicznych, zakup sprzętu medycznego

Fundraiser started by:
Adrian Królczyk, 33 years old
Bystrzyca Kłodzka, dolnośląskie
Stan po wypadku - uraz czaszkowo - mózgowy, krwotok podtwardówkowy
Starts on: 14 October 2020
Ends on: 30 October 2020

Z głębokim smutkiem informujemy, że niespodziewanie, 29 października odszedł od nas Adrian.

Dziękujemy za okazane wsparcie.

Rodzina

Fundraiser description

Całe życie może zmienić się w ułamku sekundy. Mrugnięcie oka może spowodować, że kiedy znów otworzysz powieki, znajdziesz się w nowej rzeczywistości. Rzeczywistości, która przeraża, w której trudno się odnaleźć i przetrwać bez pomocnej dłoni… Proszę, poznaj historię Adriana, pomóż mu wrócić do sprawności! To nie może być koniec...

Adrian to wesoły, pełen energii, rezolutny, dowcipny, koleżeński i kontaktowy facet. Zawsze z uśmiechem, zawsze gotowy pomóc bliskim, zawsze pełny energii. Latem rower, zimą narty. Nie znał słowa nuda. Był fanem piłki nożnej, kochał sport. Na co dzień pracował przy powstawaniu ścieżek rowerowych tzw. Singletracków, a w sezonie zimowym w ośrodku narciarskim Zieleniec Ski Arena w Dusznikach Zdrój. Kochał swoje życie, a teraz prawie nic z niego nie zostało… Jedyne, co wciąż mamy to wiara, że to się zmieni, że Adrian do nas wróci! Tak bardzo na niego czekamy...

12 września bieżącego roku doszło do wypadku komunikacyjnego, w którym ucierpiał mój Adrian. Doznał poważnego uszkodzenia mózgu. I w tej jednej chwili wszystko, co misternie budowaliśmy latami, przestało mieć znaczenie... Za rok mieliśmy mieć ślub. Dzisiaj nie wiem, co będzie jutro...

Adrian Królczyk

Obecnie Adrian przebywa w szpitalu na oddziale paliatywnym. Bez kontaktu z otoczeniem, bez jakiejkolwiek reakcji ruchowej, bez możliwości samodzielnego oddychania. Żyje dzięki maszynom, które wtłaczają w jego płuca powietrze. Adrian jest jednak silny. Dla każdego innego taki stan mógłby oznaczać koniec, ale nie dla niego. On z tego wyjdzie! Pomóc może tylko bardzo ciężka praca terapeutyczna. Bez rehabilitacji stracimy go na zawsze... 

Jednak rehabilitacja, chociaż bardzo potrzebna, to niesamowicie droga. Marzę też o tym, że kiedy wróci do domu, będzie czuł się w nim dobrze. Że znowu nasz dom będzie dla niego bezpiecznym miejscem i choć zupełnie inaczej, niż przed wypadkiem, to znowu będziemy razem.

Na to wszystko potrzebne są jednak ogromne środki. I chociaż bardzo chcę, to wiem, że nie dam sobie z tym rady sama. Dlatego proszę Cię o pomoc! W Twoich rękach spoczywa nasz los...

Narzeczona Adriana

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 2
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Ania
    Ania
    Share
    PLN 50

    💚

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Julia
    Julia
    Share
    PLN 20

    wszystkiego dobrego

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10