Fundraiser finished
Adrian Połajdowicz - main photo

❗️Adrianek ma 4 latka, a wciąż nie siedzi i nie chodzi... Pomóżmy to zmienić!

Fundraiser goal: przeszczep komórek macierzystych, by Adrianek dostał szansę na sprawność

Fundraiser organizer:
Adrian Połajdowicz, 8 years old
Dorohusk, lubelskie
Dziecięce porażenie mózgowe czterokończynowe
Starts on: 22 February 2021
Ends on: 19 October 2021
PLN 46,288(103.6%)
Donated by 1280 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0117457 Adrian

Fundraiser goal: przeszczep komórek macierzystych, by Adrianek dostał szansę na sprawność

Fundraiser organizer:
Adrian Połajdowicz, 8 years old
Dorohusk, lubelskie
Dziecięce porażenie mózgowe czterokończynowe
Starts on: 22 February 2021
Ends on: 19 October 2021

Fundraiser result

Adrian już po leczeniu komórkami macierzystymi!

30 maja 2022 roku Adrian przyjął piątą dawkę komórek. Według lekarzy, pełny efekt będzie można ocenić po około 4-5 miesiącach, ale już teraz widzę, że leczenie miało pozytywny wpływie na rozwój synka: Adi podejmuje próby samodzielnego siadu, myśli logicznie, widzę zauważalny wzrost zdolności intelektualnych, chodzi w podporze, lepiej stawia stopy.

Jeszcze raz dziękuję bardzo za okazane wsparcie. To dzięki Tobie Adrian ma szansę na lepszą przyszłość.

Dziękuję z całego serca!

Magda, mama Adrianka

Adrian Połajdowicz

Fundraiser description

Malutki Adrian od pierwszego dnia miał pod górkę... Zanim na dobre zaczął życie, musiał o nie walczyć! Przedwczesna walka odcisnęła na chłopcu okrutne piętno... Chłopiec nie siedzi, nie chodzi, jest niepełnosprawny. Ostatnio wciąż pyta, kiedy będzie mieć zdrowe nóżki?

Pojawiła się szansa, by pomóc Adriankowi, dlatego ta zbiórka i prośba o pomoc! Magda, mama Adrianka, tak opowiada swoją historię:

Pamiętam ten najgorszy strach - o życie własnego dziecka. Pamiętam każdą chwilę, niemal każde słowo lekarzy... To był dopiero 28. tydzień ciąży. Synek urodził się o 3 miesiące za wcześnie. Od pierwszych chwil czekała nas dramatyczna walka o jego życie, a potem o zdrowie.

Adrian Połajdowicz

Adrian ważył trochę ponad 1300 gramów. Pierwsze chwile życia spędził w inkubatorze, podłączony do respiratora, bo nie mógł nawet oddychać samodzielnie. Drżałam ze strachu o jego życie... Przed każdą rozmową z personelem medycznym czułam lęk, tak bardzo się bałam, co od nich usłyszę. Wynikiem przedwczesnego porodu był wylew krwi do mózgu... Spędziliśmy w szpitalu 3 miesiące. Skutki tego, co się wtedy stało - przedwczesnego porodu i wylewu - synek odczuwa do dziś.

Gdy Adrian miał roczek, usłyszeliśmy wstępną diagnozę - Mózgowe Porażenie Dziecięce. Potwierdziła się rok później - sklasyfikowano ją jako ciężką postać spastycznego porażenia czterokończynowego. Jako wcześniak synek został objęty opieką wielu specjalistów - neurologa, kardiologa, okulisty, audiologa - i pomocą rehabilitanta, dzięki czemu poczynił wielkie postępy. Mimo to, do tej pory synek nie chodzi i nie siedzi samodzielnie.

Jeśli Adrianek ma lepszy dzień, jest w stanie utrzymać się tak przez kilka minut, gdy go posadzę, po czym upada do tyłu... Choć jest pionizowany, nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie w pozycji pionowej. Umie raczkować, ale nie tak jak zdrowe dzieci - nie podnosi kolan, tylko przesuwa je po podłodze.  Choć ma 4 lata, stale nosi pieluchy...  Nie sygnalizuje potrzeb fizjologicznych. Staramy się, by jadł i pił samodzielnie, choć zazwyczaj się oblewa; używa widelca, ale samodzielnie nie jest w stanie zjeść zupy.

Adrian Połajdowicz

Cieszymy się natomiast z tego, że Adrian bardzo ładnie komunikuje się ze światem. Buduje zdania, które są zrozumiałe nie tylko dla nas, ale także dla innych osób, które nie przebywają z nim na co dzień. Synek chodzi do przedszkola specjalnego. Ma stwierdzoną niepełnosprawność intelektualną w stopniu lekkim, kłopoty ze wzrokiem i duże nieprawidłowości ruchowe... Jest kochanym, radosnym chłopcem z głową pełną marzeń. Sprzężona niepełnosprawność - zarówno umysłowa, jak i fizyczna - sprawia jednak, że nasza walka jest wyzwaniem.

Temat komórek macierzystych pojawił się w naszym życiu rok temu. Po konsultacji z neurologiem dziecięcym zdecydowaliśmy się na podjęcie tej terapii. Liczymy się z tym, że jest to forma eksperymentu medycznego, ale chcemy skorzystać z szansy, która daje nadzieję, że Adrian będzie lepiej funkcjonował. Komórki macierzyste mają odbudować to, co uszkodzone w mózgu... W przypadku dzieci z problemami neurologicznymi potrafią dać niezwykłe efekty. Adrian może lepiej mówić, mieć lepsze funkcje poznawcze i społeczne, być może zacznie siadać... Bardzo na to liczymy. 

Kiedy urodził się Adrian, musiałam zrezygnować z pracy, bo synek wymaga opieki cały czas... Choć chcielibyśmy zrobić dla naszego synka wszystko, problemem są pieniądze, ponieważ terapia nie jest refundowana przez NFZ. Jest bardzo droga, a sami nie jesteśmy w stanie zdobyć potrzebnych środków. Doktor zaleca również odbycie z Adrianem turnusu rehabilitacyjnego po pierwszej dawce komórek macierzystych, aby wzmocnić i utrwalić efekt terapeutyczny.

Ostatnio Adi coraz częściej pyta, kiedy będzie miał zdrowe nóżki. Chcemy dać mu na to szansę, sami jednak nie damy radę. Z całego serca proszę o Twoją pomoc i dziękuję naprawdę za wszystko.

Magdalena - mama Adriana

Adrian Połajdowicz

➡️ Adriankowi możesz pomóc też przez LICYTACJE - KLIK (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Karolina Kasiczak
    Karolina Kasiczak
    Share
    PLN 25
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 14
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 500
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 25
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10

Adrian Połajdowicz is still fighting for recovery. Support the current fundraiser.

DonateDonate