

Od lat walczę o zdrowie... Operacja jest moją ostatnią nadzieją!
Fundraiser goal: Nierefundowana operacja odbarczania oczodołów
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Nierefundowana operacja odbarczania oczodołów
Fundraiser description
Ciężko mi uwierzyć, że doszło do tego, że muszę prosić o pomoc. Wszystko trwa już kilka lat i zawsze radziłem sobie sam. Takiego scenariusza zupełnie się nie spodziewałem...
Moje problemy zdrowotne są ze sobą wzajemnie powiązane. To ciąg przyczynowo-skutkowy, który doprowadził do obecnej sytuacji.
Zaczęło się od anemii aplastycznej. Przyjmowałam chemioterapię, a potem przeszedłem przeszczep szpiku kostnego. Kiedy już myślałem, że jest po wszystkim otrzymałem kolejny brutalny cios!
Pojawiła się nadczynność tarczycy. W konsekwencji została wycięta z powodu przerośniętego dziesięciokrotnie prawego jej płata! Mimo iż hormony zostały uregulowane, pojawił się wytrzeszcz gałek ocznych. Jest to jeden ze skutków ubocznych tej choroby…

Moje powieki nie domykają się podczas snu, często dochodzi do owrzodzenia rogówki, zapalenia źrenic, łzawienia. Podczas każdego zapalenia lub nawet kiedy coś wpadnie mi do oka, ból jest niewyobrażalny! To tak, jakby ktoś wbijał igłę w moją gałkę oczną!
Cały czas jestem pod opieką okulisty. Jednak to operacja odbarczania oczodołów jest moim jedynym ratunkiem. Na przeszkodzie stoją teraz tylko pieniądze…
Nie wiem kiedy moje problemy zdrowotne wreszcie się zakończą. Gdy jedna choroba zostaje opanowana, zaraz pojawia się druga! Teraz potrzebuję już wsparcia. Proszę, tylko ta operacja może pomóc...
Adrian
