Fundraiser finished
Agnieszka Grabowska - main photo

Aby choroba całkowicie nie przykuła Agnieszki do łóżka, potrzebna pomoc!

Fundraiser goal: Roczna intensywna rehabilitacja

Fundraiser started by:
Agnieszka Grabowska, 49 years old
Ciechanów, mazowieckie
Stwardnienie rozsiane
Starts on: 10 February 2020
Ends on: 9 August 2022
PLN 23,498(44.18%)
Donated by 566 people

Fundraiser goal: Roczna intensywna rehabilitacja

Fundraiser started by:
Agnieszka Grabowska, 49 years old
Ciechanów, mazowieckie
Stwardnienie rozsiane
Starts on: 10 February 2020
Ends on: 9 August 2022

Fundraiser description

Moment diagnozy po czasie pamięta się jak przez mgłę. Zupełnie jak wspomnienie, którego za wszelką cenę chcieliśmy się pozbyć, ale za każdym razem niechciane wraca. Pierwsze objawy choroby pojawiły się u mnie znacznie wcześniej, bo w 2012 roku. Wtedy jednak nie zdawałam sobie sprawy z jak potwornym przeciwnikiem muszę się zmagać. 

Zaczęło się od drętwienia rąk i problemów z utrzymywaniem równowagi. Jak to zwykle bywa, zrzuciłam wszystko na przemęczenie i przeciążenie codziennymi obowiązkami. Dopiero, gdy objawy zaczęły się nasilać, poważnie zaniepokojona swoim stanem zdrowia, zgłosiłam się do lekarza. Zdiagnozowano u mnie boreliozę i to właśnie pod jej kątem byłam początkowo leczona. Nie było jednak widać żadnych efektów, co wzbudziło podejrzenia. 

Agnieszka Grabowska

Szukałam specjalistów, którzy mogliby mi pomóc. To właśnie wtedy, po tak długim czasie i dokładnej diagnostyce, dowiedziałam się, co mi dolega naprawdę. Wyniki dla mnie i dla moich bliskich były przerażające. Okazało się, że mam stwardnienie rozsiane - okropną chorobę, która po prostu zniewala człowieka. Z każdym dniem odbiera samodzielność i godność, a ta niemoc, niemożność walki, bo nie ma żadnego leku, który byłby w stanie mnie wyleczyć - jest jeszcze gorsza. Dlatego właśnie nie chwila diagnozy była dla mnie najbardziej bolesna, lecz to, co choroba zdążyła mi wyrządzić po czasie, a mój stan zdrowia jest obecnie bardzo pogorszony. Przez chorobę poruszam się jedynie na wózku, a do wykonania codziennych, podstawowych czynności potrzebuję pomocy drugiej osoby. 

Rehabilitacja to jedyna szansa na opóźnianie postępów choroby i zachowanie jakiejkolwiek sprawności. To jedyna metoda walki z tym okropnym przeciwnikiem, a ja nie chcę się poddawać. Sama nie uzbieram jednak tylu środków, by pokryć wszystkie koszty związane ze specjalistyczną opieką i rehabilitacją, dlatego z całego serca proszę Was o wsparcie! 

Agnieszka

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Pokładajcie nadzieję i wierzcie w Ewangelię. Bądźcie wytrwali na modlitwie. "Proście, a otrzymacie; szukajcie, a znajdziecie; pukajcie, a otworzą wam" - Łk 11,9

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate