

Agnieszka Kuk, 38 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Agnieszka musi wygrać tę walkę! Prosimy o wsparcie!
Mam na imię Agnieszka. Jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci i szczęśliwą żoną. Niestety, w marcu 2024 roku do naszej rodziny wkroczył nieproszony gość, prawdziwy POTWÓR! Zdiagnozowano u mnie złośliwego raka piersi...
W ramach leczenia przeszłam najsilniejszą chemioterapię, następnie podano mi tak zwaną białą chemię. Po łącznie 7 wlewach mój organizm nie wytrzymał... Mój stan był bardzo zły, potrzebowałam dwóch transfuzji krwi. Gdy widziałam, jak do moich żył powoli wpływa cudza krew, nie mogłam przestać myśleć: Co będzie z moimi dziećmi, jeśli mnie zabraknie...?
Nie wiem, co mnie czeka. Boję się. Zrobię wszystko, by wygrać tę walkę i odzyskać zdrowie. Jednak wiąże się to z wysokimi kosztami, a sytuacja finansowa naszej rodziny jest bardzo skomplikowana.
Z serca proszę o Wasze wsparcie, o każdą złotówkę, dzięki której będę mogła walczyć o zdrowie. Dla siebie, dzieci i męża.
Agnieszka