Agnieszka Niewrzałek - main photo

Agnieszka Niewrzałek, 49 years old

Agnieszka Niewrzałek, 49 years old
Kowale
Rozsiany rak piersi, przerzuty do kości, prawie całkowita destrukcja w trzonie Th9
Donate once / monthly
Choose the amount of donation.
Approx.
  • 0EUR
  • 0USD
  • 0NOK
  • 0GBP
  • 0SEK
  • 0DKK
Donate via text
Phone number
75365
Text
0881094
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0881094 Agnieszka
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Agnieszka a sense of security and help in a difficult situation.
Agnieszka Niewrzałek, 49 years old
Kowale
Rozsiany rak piersi, przerzuty do kości, prawie całkowita destrukcja w trzonie Th9

Rak sieje spustoszenie w ciele Agnieszki! Ratuj ją!

Jestem mężem Agnieszki i piszę te słowa z ogromnym strachem i bezsilnością. We wrześniu 2025 roku usłyszeliśmy diagnozę, która zmieniła wszystko: złośliwy rak piersi z przerzutami do kości. Zaczęło się od bólu barku, ale w badaniach nie wychodziło nic podejrzanego. Dziś wiemy, że to przerzuty do kości były pierwszym sygnałem choroby!

Co najgorsze, dopiero po czasie wyczułem u Agnieszki zgrubienie w piersi. Wcześniej nie skarżyła się na żaden ból. Lekarze wdrożyli chemioterapię, przez którą straciła włosy i jest bardzo osłabiona. Zmaga się z ogromnym bólem, a co dwa tygodnie przyjmuje silne zastrzyki, które mają pomóc w produkcji większej ilości szpiku. Rak zaatakował moją żonę bardzo brutalnie. Zniszczył bark i biodro, ale najgorsze jest to, że zajęła jeden kręg w kręgosłupie. Każdy gwałtowny ruch może mieć tragiczne konsekwencje i doprowadzić do paraliżu!

Agnieszka zawsze była aktywna i pomocna. Dziś brakuje jej sił nawet w najprostszych czynnościach. Mamy dwójkę dzieci, które każdego dnia starają się pomagać jak tylko potrafią, choć to nie one powinny dźwigać taki ciężar. Z całego serca proszę o pomoc. Sam nie jestem w stanie udźwignąć tej walki. Każda forma wsparcia to nadzieja, że Agnieszka będzie mogła dalej być z nami! 

Marcin, mąż Agnieszki

Select a tag
Sort by