Agnieszka Sieślak - main photo

Choroba sparaliżowała mnie w zaledwie PARĘ GODZIN❗️ Chcę znów stanąć na własnych nogach... Proszę, pomóż mi odzyskać życie❗️

Fundraiser goal: Terapia komórkami macierzystymi, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Agnieszka Sieślak, 36 years old
Poznań
Porażenie kończyn dolnych, zapalenia rdzenia kręgowego, zapalenie mózgu, zespół Guillaina-Barrégo
Starts on: 23 March 2026
Ends on: 23 June 2026
PLN 22,900(7.18%)
Still needed: PLN 296,249
DonateDonated by 379 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0948026
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0948026 Agnieszka

Recurring donation

Regular support provides Agnieszka a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Terapia komórkami macierzystymi, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Agnieszka Sieślak, 36 years old
Poznań
Porażenie kończyn dolnych, zapalenia rdzenia kręgowego, zapalenie mózgu, zespół Guillaina-Barrégo
Starts on: 23 March 2026
Ends on: 23 June 2026

Fundraiser description

Trzy lata temu moje życie zatrzymało się w jednej chwili. Obudziłam się jak każdego dnia… ale już nigdy nie było tak samo. Moje ciało odmówiło posłuszeństwa. Nie mogłam wstać. Nie mogłam usiąść. Nie mogłam zrobić nawet jednego kroku. Straciłam coś, o czym wcześniej nawet nie myślałam — samodzielność.

Zaczęła się walka. Długa, bolesna i pełna niewiadomych. Miesiące spędzone w szpitalach, dziesiątki badań, kolejne próby leczenia… i wciąż brak odpowiedzi, co mi jest? W końcu padła diagnoza: ostre poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego.

Agnieszka Sieślak

Przeszłam ciężkie leczenie: plazmaferezy, immunoglobuliny, sterydy. Każda kolejna terapia była nadzieją… która gasła, gdy efekty okazywały się niewystarczające. Dziś nie chodzę.

Jestem zależna od innych w najprostszych czynnościach — takich, które dla większości ludzi są zupełnie naturalne. Każdy dzień to walka nie tylko z własnym ciałem, ale też z bezsilnością i strachem o przyszłość.

Ale mimo wszystko… nie przestaję marzyć. Marzę o tym, żeby znów stanąć na własnych nogach. Zrobić pierwszy krok. Wyjść sama z domu. Żyć normalnie. I pojawiła się nadzieja.

Agnieszka Sieślak

Szansa, która może odmienić wszystko: terapia komórkami macierzystymi podawanymi do rdzenia kręgowego. To dla mnie coś więcej niż leczenie. To nadzieja na odzyskanie życia.

Niestety koszt tej terapii oraz dalszej intensywnej rehabilitacji jest ogromny. Dla mnie nieosiągalny bez pomocy. Dlatego dziś proszę Cię o coś bardzo ważnego. O szansę.

Każda wpłata, nawet najmniejsza, to krok bliżej mojego marzenia. Każde udostępnienie to nadzieja, że ktoś kolejny wyciągnie do mnie rękę. Nie proszę o wiele… proszę o możliwość, by znów samodzielnie żyć. Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, dobre słowo i obecność. Dzięki Wam mam siłę, by się nie poddawać.

Agnieszka

Agnieszka Sieślak

Agnieszka walczy o sprawność - Bazarek Charytatywny (opens a new tab)

Select a tag
Sort by