
W ułamek sekundy straciłam wszystko. Proszę, pomóż mi!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zabiegi w komorze hiperbarycznej
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zabiegi w komorze hiperbarycznej
Fundraiser description
To był 2018 rok, marcowy, chłodny dzień. Dzień, który zmienił wszystko. Uległam tragicznemu wypadkowi. W jednej sekundzie moje życie stało się koszmarem, z którego do tej pory próbuję się wybudzić.
Krwiak mózgu zmusił lekarzy do pilnej operacji. Doszło do powikłań, doznałam udaru i paraliżu całej lewej strony ciała. Nie do końca potrafię przypomnieć sobie, co wtedy się działo i jak się czułam. Pamiętam tylko ból, który przeszywał każdy centymetr mojego ciała.
Od tamtej pory poruszam się na wózku inwalidzkim, a każda najdrobniejsza czynność jest dla mnie ogromnym wyzwaniem. Żyję dzięki pomocy innych, jednak ciągłe proszenie o wsparcie tak bardzo boli...
Cały czas nie mogę uwierzyć w to, że największą przeszkodą w mojej sprawności jestem ja sama. Walczę z całych sił, walczę każdego dnia o to, by odzyskać dawne życie, ale wciąż jest ono jedynie mglistym wspomnieniem.

Oprócz choruję na cukrzycę insulinozależną. Zdiagnozowano u mnie także macicę mięśniakowatą – w październiku 2025 roku przeszłam operację jej usunięcia. Mam wrażenie, że nieszczęścia spadają na mniej jak lawina, przed którą nie mam szans uciec.
Wiem, że nie wrócę do pełnej sprawności, ale mimo to wciąż mogę walczyć o lepsze jutro. Jedyną nadzieją na poprawę mojego stanu zdrowia jest intensywne leczenie i rehabilitacja oraz zabiegi w komorze hiperbarycznej.
W tego typu zabiegach stosuje się leczenie najczystszą postacią tlenu pod ciśnieniem, które regeneruje uszkodzone komórki w organizmie. Takie zabiegi to dla mnie ostatnia szansa na poprawę. I choć nie wierzę już w marzenia, to leczenie jest moim ostatnim.
Niestety, koszty, które się z tym wiążą, są ogromne, a ja z ledwością wiążę koniec z końcem. Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc. Twój gest to dla mnie nadzieja na lepsze jutro. Wierzę, że po tylu latach w moim życiu jeszcze zaświeci słońce. Będę wdzięczna za Twoją pomoc.
Agnieszka