Agnieszka Wójcicka - main photo

Dla mojego syna, dla mojej rodziny... CHCĘ WALCZYĆ❗️

Fundraiser goal: Operacja i pobyt w szpitalu we Francji, dojazdy, badania

Fundraiser started by:
Agnieszka Wójcicka, 39 years old
Jedlnia-Letnisko, mazowieckie
Nowotwór złośliwy mózgu - guz prawej półkuli (wznowa)
Starts on: 6 March 2024
Ends on: 24 April 2025
PLN 8,430(7.92%)
Donated by 112 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Operacja i pobyt w szpitalu we Francji, dojazdy, badania

Fundraiser started by:
Agnieszka Wójcicka, 39 years old
Jedlnia-Letnisko, mazowieckie
Nowotwór złośliwy mózgu - guz prawej półkuli (wznowa)
Starts on: 6 March 2024
Ends on: 24 April 2025

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Agnieszki. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Fundraiser description

Mam na imię Agnieszka. Jestem żoną oraz matką trójki dzieci. Mam 39 lat i walczę o życie.

We wrześniu tamtego roku usłyszałam najgorszą wiadomość w życiu: mam guza mózgu. Pojawiła się rozpacz i strach, gdyż guz okazał się glejakiem IV stopnia, jednym z najbardziej agresywnych i złośliwych nowotworów!

Przeszłam już 3 operacje w ciągu roku, sześciotygodniowe naświetlania i dwie chemie, jednak nowotwór nie daje za wygraną. Okazało się, że nie tylko nadal rośnie, ale też przeniósł się na lewą stronę mózgu!

Po kilku konsultacjach z lekarzami dostaliśmy informację, że operacja nie jest już możliwa i jedynym ratunkiem jest lek nierefundowany w Polsce. Nigdy nie buntowałam się, ani nie roztrząsałam, dlaczego mnie to spotkało. Chciałabym tylko podążać dalej drogą prowadzącą do zdrowia. Nawet kiedy operacje i chemioterapia pozostawiły ślady w moim organizmie.

Moja rodzina i znajomi motywują mnie i dają siłę do walki z tą okrutną chorobą. Moim marzeniem jest żyć dla trójki moich dzieci, a zwłaszcza dla trzyletniego Alana, by móc patrzeć, jak rośnie i się rozwija.

Najnowsze możliwości znaleźliśmy za granicą. Dotychczasowa diagnostyka we Francji wyniosła nas już 10 tysięcy złotych! To koszty dojazdów, zakwaterowania i badań w klinice. Planujemy operację, której koszty musimy pokryć z góry, ale każdy dzień w szpitalu to 1700 euro.  Dlatego dziś muszę prosić Was o wsparcie, choć nigdy tego nie robiłam… Teraz po prostu bardzo tego potrzebuję. Ta zbiórka to moja szansa na dalsze leczenie.

Agnieszka

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1,200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.