Fundraiser finished
Ala Golic - main photo

By cierpienie i choroba nie były na zawsze... Pomocy!

Fundraiser goal: Operacje rączki w Paley European Institute

Fundraiser organizer:
Ala Golic, 13 years old
Łódź, łódzkie
Brak kości przedramienia prawej ręki, brak kciuka prawej ręki, wada słuchu, choroba nerki
Starts on: 20 October 2020
Ends on: 16 December 2024
PLN 221,093(100%)
Donated by 830 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0091975 Alicja

Fundraiser goal: Operacje rączki w Paley European Institute

Fundraiser organizer:
Ala Golic, 13 years old
Łódź, łódzkie
Brak kości przedramienia prawej ręki, brak kciuka prawej ręki, wada słuchu, choroba nerki
Starts on: 20 October 2020
Ends on: 16 December 2024

Fundraiser result

Kochani Darczyńcy! UDAŁO SIĘ DZIĘKI WAM! 💚

Nie wiemy, czy istnieją słowa, które wyrażą naszą wdzięczność. Święta jeszcze nigdy nie były tak radosne! Nasza ukochana córeczka otrzymała szansę na operację w Paley European Institute! Nie kryjemy łez wzruszenia… To wszystko dzięki Wam!

Jeśli nic nie stanie nam na przeszkodzie, operacja odbędzie się już w kwietniu! Nie możemy się doczekać kolejnego kroku w stronę sprawności naszej Alicji! Na zawsze zapamiętamy Wasz piękny gest. Jesteście naszymi bohaterami! 

Raz jeszcze, z całego serca DZIĘKUJEMY!

Rodzice Alicji

Fundraiser description

Alicja ma dopiero kilka lat, a jej dokumentacja medyczna to kilka grubych tomów. Za każdym z nich stoi walka - lekarzy i naszej małej bohaterki. Dziś ruszamy do kolejnej, która jest dla nas jedyną nadzieją na to, że choroba nie będzie miała ostatniego słowa.

To nie było spokojne, pełne radości oczekiwanie na przyjście maluszka na świat. Każdy dzień wiązał się ze strachem, a tak często powtarzane “proszę się nie stresować”, przynosiło zawsze efekt odwrotny do oczekiwanego. Niemalże na początku ciąży, po badaniach usłyszałam od lekarzy, że podejrzewają chorobę. Początkowo miał być to Zespół Downa, który po kolejnej konsultacji wykluczono. Niestety, ta diagnoza została zastąpiona inną - lekarze dostrzegli problemy z rączką, ale nie byli w stanie określić, co właściwie jest nie tak. Pozostawało czekać na pierwsze spotkanie, które miało odkryć, z czym się mierzymy. 

Jej przyjściu na świat towarzyszyło mnóstwo skrajnych emocji - radość mieszała się z lękiem, ekscytacja z pełnym napięcia oczekiwaniem na informacje od lekarzy. Niestety, przekazane fakty niewiele miały wspólnego z dobrymi. Nasza córeczka została zdiagnozowana, a badania pokazały szereg wad, z którymi musieliśmy się zmierzyć. Pierwsza myśl to strach i niepewność. Plan leczenia był potwornie długi. Lekarze niczego nie byli pewni, a my musieliśmy im zaufać, bo wszystko, co związane z procedurami medycznymi było dla nas zupełną nowością… 

Alicja Golic

Minęło mnóstwo czasu, niestety, strach o naszą córeczkę wcale nie jest mniejszy. Marzymy tylko o tym, by w przyszłości już jako większa dziewczynka czy dorosła kobieta mogła radzić sobie samodzielnie nie trafiając co rusz na bariery. 

Wiedzieliśmy, że wada Alicji będzie budziła ciekawość, będzie tematem pytań, szczególnie w środowisku dzieci - właśnie dlatego od początku przygotowywaliśmy córeczkę na to, że zostanie poddana operacji, która sprawi, że rączka będzie sprawna, a wtedy już nic nie stanie na przeszkodzie do spełnienia marzeń, które na ten moment zakładają, że zostanie weterynarzem. Przygotowanie Alicji to tylko jeden krok, bo zdajemy sobie sprawę, że najpierw to my rodzice, musimy pokonać kolejną trudną drogę. Wszystko przez to, że leczenie Alicji będzie kosztować prawie pół miliona złotych! Ogromna kwota za sprawność i samodzielność naszej córeczki. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że ta suma brzmi przerażająco. Niestety, świadomość, że Alicja już zawsze będzie się musiała borykać z wadą jest dla nas znacznie gorsza. Musimy prosić o wsparcie, ratunek i pomoc dla naszej córeczki! Od tego zależy jej przyszłość… 

Alicja Golic

Nie możemy pozwolić, by obietnica operacji była zapewnieniem bez pokrycia. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której zawiedziemy nasze dziecko! Ona wierzy w to, że jej los nie jest przesądzony. Przeszła tak długą drogę, starała się być dzielna w sytuacjach, w których my zdawaliśmy się poddawać. Los nie był dla niej łaskawy, ale my za wszelką cenę chcemy wynagrodzić jej trudności. Najlepszy prezent, jaki możemy jej dać to… sprawność. Dla nas to walka o wszystko. 

Strach o zdrowie Ali będzie nam towarzyszył już zawsze, ale wierzymy, że każdy mały krok ma ogromne znaczenie dla jej przyszłości. Teraz potrzebujemy jednego z najważniejszych – milowego, który będzie dla naszej córki całkiem nowym startem. Alicja nigdy nie zmarnuje szansy, którą otrzyma. Nasza córeczka, jak nikt inny, potrafi docenić zdrowie albo chociaż jego namiastkę.

Alicja Golic

➡️ Licytuj, wystawiaj przedmioty i pomagaj Ali! (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Fundacja Siepomaga
    Fundacja Siepomaga
    Share
    PLN 128,127
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Trenujemy i wspieramy <3

  • Ania
    Ania
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • M.
    M.
    Share
    PLN 20

This fundraiser has finished, but Ala Golic still needs your help.

DonateDonate