Fundraiser finished
Alan Kaczmarek - main photo

Zagrożenie, którego nie widać gołym okiem... Pomóżmy Alankowi wrócić do świata!

Fundraiser goal: Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

Alan Kaczmarek, 15 years old
Stargard, zachodniopomorskie
Autyzm
Starts on: 15 April 2019
Ends on: 21 January 2021
PLN 18,620(100.11%)
Donated by 402 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0049882 Alan

Fundraiser goal: Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

Alan Kaczmarek, 15 years old
Stargard, zachodniopomorskie
Autyzm
Starts on: 15 April 2019
Ends on: 21 January 2021

Fundraiser result

Kochani Darczyńcy!

Pragniemy Wam wszystkim podziękować i każdemu z osobna za wszystkie wpłaty, udostępnienia i słowa wsparcia.

To dzięki Wam Aluś będzie mógł zakończyć terapię komórkami macierzystymi!

Dziękujemy również Fundacji Siepomaga za zaangażowanie w organizację zbiórki pieniężnej. 

Dziękują rodzice oraz rodzina Alanka

Alan Kaczmarek

Fundraiser description

Aluś ma 9 lat i na zdjęciach wydaje się chłopcem jak wielu innych. Wiele byśmy dali, by tak było… Nasz synek zamknięty jest w świecie, do którego nikt nie ma dostępu. Nie wiemy, co tam się dzieje, choć tak bardzo chcielibyśmy znaleźć klucz do świata autyzmu… Dzisiaj mamy szansę — terapia komórkami macierzystymi to nasza ostatnia nadzieja. Pierwsze podanie już 29 maja, nie mamy wiele czasu… Bardzo prosimy, pomóż nam odzyskać synka…


Autyzm ukradł nam dziecko, zniewolił w uścisku, porwał do innego świata i nie chce uwolnić... Alan urodził się przedwcześnie, pierwsze tygodnie swojego życia spędził w inkubatorze. Taki maleńki, nie umiał nawet sam oddychać. Każdego dnia drżeliśmy o jego życie, takie kruche i niepewne. Jednak synek przetrwał. Gdy miał dwa miesiące, mogliśmy wreszcie wyjść do domu. Byliśmy tacy szczęśliwi naiwnie myśląc, że najgorsze już za nami…

Alan Kaczmarek


Minęły 3 piękne lata, gdy nagle zauważyliśmy, że z Alanem dzieje się coś złego. Zauważyłam, że synek zaczął dziwnie się zachowywać. Gdy zabierałam go na spotkania z innymi dziećmi, Alan nie zwracał na nich uwagi. Zamiast się bawić, wolał patrzeć w lustro, zamykać i otwierać drzwi, tak w kółko... Zabawki go nie interesowały, nie reagował nawet na swoje imię. Choć na zewnątrz wszystko wydawało się w porządku, w środku coś złego działo się z naszym dzieckiem!

Zaczęliśmy szukać pomocy u specjalistów. W końcu zapadła diagnoza. Taka, która rodzic najbardziej boi się usłyszeć… Aluś ma Autyzm. Jest z nami, ale jakby go nie było. Przez ostatnie lata robiliśmy wszystko, by uwolnić go z tego przerażającego świata. Synek chodzi do szkoły specjalnej, jest poddawany rehabilitacji i terapii wszelkiego rodzaju: komora baryczna, przeszczep flory bakteryjnej, specjalna dieta, suplementacja. Chwytaliśmy się każdej możliwości, lecz efekty naszego starania do dziś są znikome. Właśnie dlatego, gdy dowiedzieliśmy się o przeszczepie komórek macierzystych i o możliwościach, jakie daje ta terapia w przypadku dzieci autystycznych, nie pragniemy niczego innego. Aluś został zakwalifikowany! Komórki pozwolą Alanowi lepiej mówić, komunikować się z nami. W końcu, po 9 latach, możemy usłyszeć z jego ust słowa “mama” i “tata’!

Alan Kaczmarek


Niestety, terapia komórkami macierzystymi nie jest refundowana, a jej koszt przeraża. Dzisiaj to jedyna szansa na jakąkolwiek poprawę. Chociaż autyzm nie jest śmiertelną chorobą, to synkowi grozi duże niebezpieczeństwo, a jego przyszłość jest bardzo niepewna… Alan nie odczuwa poczucia zagrożenia. Jest w stanie wejść prosto pod pędzący samochód, wsadzić rękę w ogień, albo wyskoczyć z dziesiątego piętra — nie wie, że to niebezpieczne. Nigdy nie będzie wiedział, dlatego tak bardzo się o niego boimy.

Mimo autyzmu Alan dużo rozumie, np. że ma umyć ręce, iść do toalety albo umyć zęby . Nie wie jednak, dlaczego ma to zrobić i właściwie jak. Choć byśmy tłumaczyli i pokazywali sto razy, do niego i tak to nie dotrze. Jego wewnętrzny świat tak bardzo różni się od naszego...

Alan ma młodszego brata Oskara, który chce się z nim bawić. Często zaczepia go, zachęca do zabawy, ale Alan nie reaguje. Wtedy młodszemu synkowi jest bardzo przykro, pyta: “Mamo, ale dlaczego on się ze mną nie bawi? Czy to moja wina?”.

Alan Kaczmarek

Nie mamy innego marzenia, niż to, żeby Aluś wrócił do naszego świata. Pragniemy w pełni wykorzystać wszelkie dostępne metody leczenia, aby w przyszłości, kiedy nas zabraknie, Alan mógł być w miarę samodzielny. Mamy ogromną nadzieję związaną z tym przeszczepem. Podań ma być pięć, a pierwszy zaplanowany jest już pod koniec maja — to za kilka dni! Jego koszt to ok. 12 tysięcy złotych. Sami nie podołamy tak ogromnym kosztom, dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Z góry dziękujemy za każdą złotówkę — każda wpłata pozwoli stworzyć klucz, którym uwolnimy Alanka!


Rodzice

Select a tag
Sort by
  • Pawel Dykowski
    Pawel Dykowski
    Share
    PLN 20
  • Tadeusz Szmelcer
    Tadeusz Szmelcer
    Share
    PLN 4,451

    Na zdrowie

  • IM
    IM
    Share
    PLN 10
  • Ania
    Ania
    Share
    PLN 100
  • MK
    MK
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate