Albert Chowaniak - main photo

Albercik nie mówi, nie raczkuje, nie chodzi, ale jest w pełni świadomy, czuje, rozumie! Błagam, pomóż w walce o mojego synka...

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser started by:
Albert Chowaniak, 7 years old
Warszawa, małopolskie
Skutki wcześniactwa — tracheostomia od 2019r., przewlekła niewydolność oddechowa, zwężenie ujścia prawego oskrzela głównego, wodogłowie (stan po implantacji zastawki komorowo-otrzewnowej), rozszczep poziomy twarzy, mikroduplikacja 22q13.33
Starts on: 21 September 2026
Ends on: 21 December 2026
PLN 1,922(3.61%)
Still needed: PLN 51,270
DonateDonated by 58 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0184739
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0184739 Albert

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser started by:
Albert Chowaniak, 7 years old
Warszawa, małopolskie
Skutki wcześniactwa — tracheostomia od 2019r., przewlekła niewydolność oddechowa, zwężenie ujścia prawego oskrzela głównego, wodogłowie (stan po implantacji zastawki komorowo-otrzewnowej), rozszczep poziomy twarzy, mikroduplikacja 22q13.33
Starts on: 21 September 2026
Ends on: 21 December 2026

Fundraiser description

Mój synek, Albercik to już 7-letni chłopczyk. Niestety, od samego początku musiał walczyć o to, co najcenniejsze. Przyszedł na świat jako skrajny wcześniak z 6. miesiąca. Przez pierwsze 17 miesięcy życia przebywał na oddziale intensywnej terapii. Każdego dnia walczył o życie. Na co dzień intensywnie rehabilitowany, pracuje z terapeutami, z neurologopedą. Do dziś był operowany już ponad 20 razy!

Między innymi poszerzano mu drogi oddechowe, przebył ryzykowne operacje poszerzania oskrzeli powikłane praktycznie za każdym razem kolejnymi infekcjami i szpitalnymi bakteriami. Po tak licznych zabiegach Albercik ma żyłki cienkie, jak niteczka, niekiedy nie ma już gdzie kłuć!

Albert Chowaniak

Synek zmaga się z powikłaniami skrajnego wcześniactwa, ale i także z wadą genetyczną. U Albercika nie wykształciły się małżowiny uszne, nie mówi, nie raczkuje, nie chodzi, ale jest w pełni świadomy, czuje, rozumie. Ma założoną rurkę tracheostomijną do oddychania, musi być karmiony przez PEG-a. Dopiero w wieku 5 lat Albercik samodzielnie stanął na nóżki, zrobił pierwsze swoje kroczki.

Albert Chowaniak

Niestety, pod koniec roku 2024 trafił do szpitala, gdzie przebył aż 5 operacji w bardzo krótkim czasie. Stan był bardzo poważny. Przy wymianie zastawki w główce na wodogłowie doszło do niezwykle groźnego zakażenia. Albercik nieziemsko cierpiał, nie wiadomo było czy przeżyje. Byłam przerażona! Synek leżał kilka miesięcy, co spowodowało zastój, cofnięcie rozwoju, z którym mierzymy się do dziś…

Albercik wciąż pokazuje mi swoją wolę walki i siłę życia. Proszę Was o wsparcie, by po długiej hospitalizacji mógł wrócić do swojej dawnej sprawności.

Mama Albercika

Select a tag
Sort by
  • twister
    twister
    PLN 100

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 50

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 10

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 50

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

    Niech Bóg ma cie pod swoją opieką

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share