
Ciężkie diagnozy odbierają siły i sprawność młodemu tacie! Pomóż mu walczyć!
Fundraiser goal: Artroskopia stawu biodrowego, rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Artroskopia stawu biodrowego, rehabilitacja
Fundraiser description
Aleksander to mój partner i tata Mai. Powinien być w sile wieku, korzystać z życia i spełniać marzenia, a zamiast tego każdego dnia walczy z nieprzemijającym bólem i ograniczeniami. Choroba nie pozwala mu normalnie funkcjonować, odbiera sen, siły i radość.
Jako dziecko Aleksander chorował na chorobę Perthesa, jałową martwicę głowy kości udowej. Jest to ciężkie i rzadkie schorzenie, które prowadzi do niedokrwienia, obumierania i deformacji kości. Przez 3 lata skazany był na poruszanie się na wózku inwalidzkim, wielokrotnie miał również zakładany gips. Leczenie trwało latami i wiązało się z ogromnym wysiłku, rehabilitacji oraz ciągłego odciążania stawu biodrowego.
Choć wtedy udało się uniknąć trwałej niepełnosprawności, choroba pozostawiła po sobie nieodwracalne zmiany, które dziś, dają o sobie znać ze zdwojoną siłą. W 2023 roku po długiej i wyczerpującej diagnostyce, licznych badaniach RTG oraz rezonansie magnetycznym, lekarze postawili diagnozę: radiologiczne cechy konfliktu udowo-panewkowego (FAI) typu krzywkowego z dodatkową osteofitozą głowy kości udowej oraz degeneracyjną, aktywną torbielą maziówkową. Ciężko nawet zapamiętać nazwy tych diagnoz, a co dopiero z nimi walczyć...

Aleksander zmaga się z silnym, ostrym i promieniującym do innych części ciała bólem, a także z ograniczeniami w poruszaniu się. Nie może zbyt długo siedzieć w jednej pozycji, kucać i wchodzić po schodach. Najgorzej jest w nocy, bo przez te wszystkie dolegliwości Aleksander nie może spać. Za to w ciągu dnia ledwo ma siłę wstać z łóżka. Leki przeciwbólowe przestają działać i nie przynoszą już ulgi.
Jedyną realną szansą na życie bez ciągłego bólu jest artroskopia prawego biodra. Koszt zabiegu jest ogromny i nie jesteśmy w stanie pokryć go samodzielnie. Do tego dochodzą koszty długiej i intensywnej rehabilitacji pooperacyjnej, bez której operacja nie przyniesie oczekiwanych efektów.
Niestety NFZ wyznaczył termin dopiero na 2030 rok – Aleksander nie może tyle czekać! Lekarze podkreślają, że operacja powinna się odbyć w ciągu najbliższego roku. W przeciwnym razie grozi mu amputacja! Jesteśmy w kontakcie ze specjalistami, czekamy na termin i kosztorys prywatnej operacji.
Marzę tylko o tym, by mój partner mógł żyć bez bólu. By mógł spokojnie przespać noc, pobawić się z córką i być dla niej obecnym, aktywnym tatą. By nie musiał każdego dnia toczyć walki z własnym ciałem. Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda forma wsparcia może odmienić przyszłość Aleksandra. Głęboko wierzę, że dobro wraca!
Dominika, partnerka Aleksandra
- IzaPLN 20
Donation made via money box Kto Może Niech Pomoże Zbiórka Dla Olka
- KakolPLN 20
Donation made via money box Kto Może Niech Pomoże Zbiórka Dla Olka
PLN 50- Anonymous donationPLN 20
- Anonymous donationPLN 200
Donation made via money box Kto Może Niech Pomoże Zbiórka Dla Olka
- Anonymous donationPLN 50