
Każdego dnia walczymy, by przyszłość Olka była lepsza! Prosimy, pomóż nam!
Fundraiser goal: Terapie, turnusy rehabilitacyjne, turnusy rozkarmiające, pobyt
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
1 monthly supporterYour Recurring Donations may appear here.
Donate every month- Anonymoushas been supporting for 2 months
Fundraiser goal: Terapie, turnusy rehabilitacyjne, turnusy rozkarmiające, pobyt
Fundraiser description
Pragnęliśmy dla naszego synka tylko jednego – by był zdrowy i szczęśliwy. Niestety bardzo szybko zorientowaliśmy się, że rozwija się on nieco inaczej niż jego starsza siostra... To był początek naszej walki, która nadal trwa. Dziś bardzo potrzebujemy Waszego wsparcia! Prosimy, przeczytajcie naszą historię!
Olek przyszedł na świat 24 lipca 2024 roku. Początkowo wydawało się, że wszystko będzie w porządku i synek będzie zdrowy. Niestety niedługo później zaczęły się pojawiać pierwsze niepokojące sygnały... Okazało się, że synek nie rozwija się prawidłowo, mierzy się też z obniżonym napięciem mięśniowym. Wiedzieliśmy, że musimy szukać pomocy!
Niestety mimo wielu miesięcy rehabilitacji, długo nie było żadnych rezultatów. W międzyczasie Olek zaczął tracić na wadze. Bardzo zaniepokoiło to nas i samych lekarzy, którzy podjęli decyzję o konieczności dokarmiania go poprzez sondę donosową. Wiedzieliśmy jednak, że musimy znaleźć przyczynę tych trudności.

Od razu rozpoczęliśmy diagnostykę w wielu kierunkach m.in. problemów neurologicznych, metabolicznych i gastrologicznych. Okazało się, że nasz synek zmaga się z chorobą genetyczną! Nie potrafimy zliczyć, ile godzin spędziliśmy dotychczas na kolejnych wizytach lekarskich i rehabilitacji. Mimo to wciąż czekają na nas dodatkowe badania.
Na szczęście wiele z działań, które podjęliśmy w ostatnich miesiącach, przyniosło też rezultaty. Przez długi czas razem z fizjoterapeutami zastanawialiśmy się, czy Olek będzie w ogóle chodził... W okolicach pierwszych urodzin synka nastąpił przełom. W krótkim czasie zaczął on samodzielnie siadać, raczkować i wstawać, a w ostatnim dniu 18. miesiąca życia stawiał swoje pierwsze kroki. To był dla nas prawdziwy sukces!

Mimo wszystkich wyzwań Olek pozostaje pogodnym dzieckiem. Uwielbia się bawić autkami, słuchać muzyki, oglądać książeczki, patrzeć na zwierzątka. Ma swoją ulubioną zabawkę – zielonego dinozaura, którzy wszędzie mu towarzyszy. Odkąd nauczył się chodzić, dużą frajdę sprawiają mu też spacery.
Jednak przed nami wciąż długa walka o lepsze jutro. Choć synek radzi sobie coraz lepiej, to nadal pojawiają się te trudniejsze dni. Chcielibyśmy też odejść od sondy donosowej, a to nie małe wyzwanie. Dlatego tak ważne jest kontynuowanie terapii, a także wyjazdy na turnusy – rehabilitacyjne i rozkarmiające. To dla niego jedyna szansa!
Jesteśmy Wam bardzo wdzięczni za życzliwość, którą okazaliście nam do tej pory. Jednak to wciąż nie koniec naszych zmagań. Staramy się w miarę możliwości korzystać ze wsparcia w ramach NFZ, jednak większość potrzeb musimy realizować prywatnie. Dlatego raz jeszcze przychodzimy do Was i zwracamy się z wielką prośbą o pomoc! Za każdą, nawet najmniejszą wpłatę z całego serca dziękujemy!
Rodzice Olka