

Sparaliżowało go w niecałą minutę❗️Aleksander nagle utracił swoją sprawność!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
To był dla nas OGROMNY SZOK! Nadal nie możemy pogodzić się z tym, co nas spotkało... Nasz syn był całkowicie zdrowym dzieckiem, a teraz musi poruszać się na wózku! Choć jako rodzice szukamy wszystkich możliwych sposobów, aby go wspierać, to teraz potrzebujemy też Twojej pomocy!
Pierwsze niepokojące objawy pojawiły się w sierpniu 2024 roku. Aleksander zaczął skarżyć się na bóle głowy i osłabienie. To był jednak dopiero początek! Dwa miesiące później syn pojechał ze swoim tatą nad jezioro łowić ryby. W pewnym momencie kucnął, a gdy chciał się podnieść, to jego prawa noga odmówiła mu posłuszeństwa. W kolejnej sekundzie to samo zaczęło dziać się z lewą. Sparaliżowało go w niecałą minutę!
Sasza trafił do szpitala i przeszedł szereg różnych badań. Przez 20 dni przebywał na oddziale intensywnej terapii, a następnie trafił na oddział paliatywny. Lekarze próbowali go ratować! Podawali mu mnóstwo różnych leków, ale nic nie pomagało... Mimo wielu podejrzeń nikt nie potrafił nam powiedzieć, co było przyczyną tej tragedii!

Jesteśmy zrozpaczeni, że to wszystko spotkało naszego syna! Wiemy jednak, że teraz najważniejsza jest jego przyszłość. Dzięki intensywnej rehabilitacji Aleksander zaczął w końcu samodzielnie siedzieć! To był dla nas ogromny sukces. W tej chwili dążymy do tego, aby na nowo mógł chodzić!
Dlatego teraz tak bardzo chcemy zapewnić naszemu dziecku najlepszą opiekę specjalistów. Zależy nam na wyjeździe do Włoch, gdzie będzie mógł przejść kolejne badania diagnostyczne. Pragniemy dowiedzieć się, co jest prawdziwą przyczyną stanu zdrowia syna i rozpocząć wtedy właściwą drogę leczenia. Co więcej, tak ważne jest, by Sasza kontynuował intensywną rehabilitację i robił kolejne postępy. To nasza jedyna szansa!
Niestety walka o sprawność naszego syna wiąże się z ogromnymi kosztami, którym niezwykle trudno sprostać samodzielnie. Dlatego jako rodzice zwracamy się do Was z wielką prośbą o pomoc! Każda, nawet najmniejsza wpłata przybliży nas do tego ważnego wyjazdu i da nam nadzieję na lepszą przyszłość! Błagamy, nie zostawiajcie nas!
Rodzice Aleksandra
