Aleksandra Chalińska - main photo

Pomóż mi zawalczyć z ograniczeniami własnego ciała!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, dalsza diagnostyka

Fundraiser organizer:
Aleksandra Chalińska, 44 years old
Braniewo, warmińsko-mazurskie
Dolegliwości bólowe kręgosłupa LS, zmiany wskazujące na chorobę neurodegeneracyjną związaną z odkładaniem żelaza w mózgu (NBIA) - do dalszej diagnostyki, astma oskrzelowa, choroba Parkinsona
Starts on: 3 July 2025
Ends on: 5 April 2026
PLN 4,058
DonateDonated by 58 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0254490
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0254490 Aleksandra
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Aleksandra a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, dalsza diagnostyka

Fundraiser organizer:
Aleksandra Chalińska, 44 years old
Braniewo, warmińsko-mazurskie
Dolegliwości bólowe kręgosłupa LS, zmiany wskazujące na chorobę neurodegeneracyjną związaną z odkładaniem żelaza w mózgu (NBIA) - do dalszej diagnostyki, astma oskrzelowa, choroba Parkinsona
Starts on: 3 July 2025
Ends on: 5 April 2026

Fundraiser description

Jeszcze niedawno byłam pełna sił. Pracowałam, opiekowałam się trójką dzieci, w tym chorym na astmę synem. Każdego dnia dawałam z siebie wszystko, żeby utrzymać dom, rodzinę i choć na chwilę odetchnąć od trudów codzienności. Dzisiaj praktycznie nie jestem w stanie wstać z łóżka.

Nasza tragedia przyszła nagle. Wszystko zaczęło się od bólu w nodze. To był marzec 2022 roku, zaczęłam kuleć, lekarze mówili, że to rwa kulszowa. Leki, rehabilitacje, badania nie przynosiły żadnej poprawy. Ból był nie do wytrzymania, a ja odsyłana od specjalisty do specjalisty. Odbyłam dziesiątki wizyt, rezonansy, konsultacje neurologiczne… Wyniki nic nie wykazywały. Oficjalnie byłam „zdrowa”, a moje ciało umierało z bólu.

Z dnia na dzień mój świat zaczął się rozpadać. Ból nie ustępował. Był ze mną całą dobę. Pracowałam jako asystent osoby niepełnosprawnej, paradoksalnie, sama stając się coraz bardziej zależna od innych. Każdy krok był męką, a każdy dzień walką z niemocą. A przecież miałam dzieci. Musiałam być silna.

W końcu z bólu zasłabłam. Zabrano mnie karetką do szpitala. Miałam nadzieję, że w końcu coś się wyjaśni, ale znów: wyniki dobre, a lekarze bezradni. Dwa tygodnie później straciłam czucie w nogach. Trafiłam na neurologię. I znów nic. Kolejne skierowania, terminy za miesiące, pół roku, lata…

Aleksandra Chalińska

Nie potrafię już dłużej udawać, że daję sobie radę. Nie jestem w stanie pracować. Codziennie leżę, bo ból nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Córka wyciąga mnie czasem na spacer, żeby choć na chwilę odetchnąć od duszącej bezsilności.

Jestem diagnozowana w kierunku neurodegeneracyjnej choroby mózgu, NBIA. Choroba rzadka, postępująca, okrutna. Lekarze podejrzewają także Parkinsona, mimowolne ruchy, drżenie rąk…

Coraz częściej potrzebuję pomocy drugiej osoby przy zwykłych czynnościach. Doszły kolejne leki, kolejne wizyty, dojazdy do neurologa w Gdańsku. Mam wyznaczone badanie genetyczne, ale na NFZ dopiero na wrzesień 2026 roku… Nie mam czasu czekać. Prywatnie to koszt około 3000 zł. To suma, na którą mnie po prostu nie stać.

Każdego dnia boję się, że jutro będzie gorzej. Boję się o siebie, ale jeszcze bardziej o dzieci. Jestem sama. One są moją siłą i jedynym powodem, dla którego codziennie próbuję wstać z łóżka.

Dzisiaj nie mam innego wyjścia, jak prosić o pomoc. Błagać. Dla siebie, żebym mogła jeszcze walczyć. Dla nich, żeby nie musieli patrzeć, jak ich mama gaśnie z dnia na dzień. Chciałabym wrócić do pracy, zapewnić dzieciom bezpieczeństwo, nie martwić się, czy starczy na kolejne leki.

Każda złotówka z tej zbiórki to dla mnie szansa na dalsze leczenie, prywatne konsultacje, rehabilitację oraz badania. To szansa, by znów być mamą, która potrafi przytulić, podnieść, zawieźć do szkoły oraz  pójść na spacer.

Aleksandra

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Joanna Wójcik
    Joanna Wójcik
    Share
    PLN 140

    Szybkiego powrotu do zdrowia

  • X xx
    X xx
    Share
    PLN 100

    Zdrowia

  • Marta Strzelecka
    Marta Strzelecka
    Share
    PLN 140

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X