

"Zalepione" płuca odbierają mi oddech❗️
Fundraiser goal: Zakup kamizelki oscylacyjnej, rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Zakup kamizelki oscylacyjnej, rehabilitacja
Fundraiser description
Wszystko zaczęło się nagle. Duszność, wezwana karetka, szpital w Zgorzelcu. Kilka dni, antybiotyki, wypis do domu. Ale to nie był koniec…
Każdy dzień to walka o oddech. Zawroty głowy, niedotlenienie, narastająca frustracja i strach. Lekarze od 2021 roku odsyłali mnie z miejsca na miejsce, nikt nie podejmował się leczenia. Wreszcie, po niezliczonych próbach, znalazła się lekarka, która dała mi nadzieję. W lipcu będę u niej na konsultacji.
Moje płuca odmawiają posłuszeństwa. Codzienne duszności, problem z wykrztuszaniem wydzieliny, noce przerywane walką o każdy oddech... Leki, które przyjmuję, pomagają tylko w niewielkim stopniu, a to i tak po zmianie. Potrzebuję specjalistycznej rehabilitacji, a fizjoterapeuta zalecił używanie kamizelki oscylacyjnej, która pomoże mi usunąć zalegającą wydzielinę.

Moje płuca potrzebują wsparcia w odkrztuszaniu wydzieliny i do tej pory bliscy starali się mnie oklepywać, ale to ogromne obciążenie zarówno dla nich, jak i dla mnie. Nie mogę być dla nich ciężarem, muszę znaleźć inne rozwiązanie. Do tego pracuję jako kierowca międzynarodowy, dlatego zakup tej kamizelki znacznie ułatwiłby mi pracę i funkcjonowanie.
Każda infekcja to dla mnie ogromne ryzyko, dlatego mam w zaleceniach wpisane ich "unikanie". Nawet najmniejsze przeziębienie prowadzi do zapalenia oskrzeli lub płuc, nasila duszności i sprawia, że tracę zdolność do normalnego życia.
Po ostatniej wizycie lekarz powiedział, że moje płuca są niemal całkowicie zalepione wydzieliną, dlatego nie dziwne, że wystarczy kilka kroków, bym miała zawroty głowy i duszności. Bez profesjonalnego leczenia i rehabilitacji moje szanse na poprawę maleją.
Koszt kamizelki, rehabilitacji i turnusu rehabilitacyjnego jest ogromny. To kwota, której nie jestem w stanie samodzielnie pokryć. Dlatego zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Każda, nawet najmniejsza wpłata, to krok w stronę lepszego oddychania, życia bez lęku i cierpienia. Proszę, pomóżcie mi odzyskać oddech. Wasze wsparcie to dla mnie jedyna nadzieja.
Aleksandra