
"Czekajcie aż umrze" To zdanie padło już 6 razy❗️Alena wciąż walczy...
Fundraiser goal: Terapia CART-cell, przeszczep szpiku w Chinach
Fundraiser goal: Terapia CART-cell, przeszczep szpiku w Chinach
Fundraiser description
17-letnia Alena walczy o życie, choć lekarze powiedzieli wprost – proszę przygotować się na najgorsze... My prosimy o pomoc, by mogła żyć.
Nie da się już nic zrobić. Trzeba tylko czekać, aż umrze – takie słowa usłyszeliśmy od lekarzy już sześć razy. Ale Alena żyje. Walczy. I wierzy, że wygra.

Alena ma 17 lat. Od czterech lat zamiast szkoły przemierza szpitalne korytarze, sale onkologii, a jej codzienność to kroplówki i operacje.
Od września 2021 roku walczy z ostrą białaczką limfoblastyczną i – jak przypuszczają lekarze – również z chłoniakiem limfoblastycznym z komórek B.
To najcięższy możliwy przeciwnik.
Ból, strach, bezradność i… niekończąca się walka. Alena przeszła już tak wiele, że z trudem wymienia etapy tej strasznej choroby. Chemia, radioterapia, przeszczep szpiku. Kiedy już była szansa nastąpiła wznowa...
Pamięta rozmowę z lekarzem, kiedy odmówili jej leczenia, a guzy zaczęły się rozsiewać po całym organizmie! Płacz, bezsenność, utrata nadziei...
W grudniu 2023 lekarze dali Alenie… dwa tygodnie życia. Dziś mija ponad półtora roku. Alena wciąż żyje. I nie zamierza się poddać.

Gdy szpitale na wschodzie kolejny raz odmówiły leczenia, Alana wraz z mamą wyjechała do Turcji. Tam lekarze zaczęli działać. Początkowo stwierdzili, że nie chodzi o nawrót białaczki, a o poważne powikłania po przeszczepie. Zaczęli leczenie. Była nadzieja. Ale potem pojawiły się guzy w tkankach miękkich.
Znów chemioterapia, znów radioterapia. Organizm Aleny był coraz słabszy, ale jej upór i chęć życia – jeszcze silniejsze.
W marcu 2025 rosyjscy lekarze znowu powiedzieli – nie będziemy leczyć. To koniec.
Alena Poleciała do Chin – to jej ostatnia nadzieja.
W Chinach podjęto się przeprowadzenia terapii CAR-T cell 4. generacji.
To zaawansowana, celowana terapia, która ma zniszczyć guzy i komórki nowotworowe. Po niej natychmiastowy przeszczep szpiku od dawcy niespokrewnionego, który może ocalić Alenie życie...

Koszty są gigantyczne!
Leczenie CAR-T i przeszczep to kwoty, których Alena i jej mama nie są w stanie udźwignąć.
Nie mamy oszczędności, bogatych znajomych ani sponsorów. Od czterech lat jestem z córką non stop – nie mogę pracować. Jesteśmy same.
Proszę Was, z całego serca – pomóżcie ocalić życie mojej córki.
Alena to młoda, cudowna dziewczyna. Uwielbia książki, marzyła o studiach, o podróżach, o własnym psie. Dziś marzy tylko o jednym: o życiu.
Nie mamy już czasu! Potrzebujemy wsparcia teraz, by dokończyć terapię i wykonać przeszczep. Każda złotówka się liczy – tak mama Alenki błaga o życie własnego dziecka...
Walczymy o ostatnią szansę!