
Bezsilni błagamy o pomoc. Walka o sprawność Alexa cały czas trwa!
Fundraiser goal: Diagnostyka, rehabilitacja, dojazdy, zaopatrzenie ortopedyczne i okulistyczne
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Diagnostyka, rehabilitacja, dojazdy, zaopatrzenie ortopedyczne i okulistyczne
Fundraiser description
Dzieciństwo naszego synka to szpital, badania i ogrom bólu. A nam nie jest łatwo znowu prosić o pomoc… Jednak sytuacja, w której się znaleźliśmy to wojna z nieznanym przeciwnikiem, której po prostu nie możemy przegrać!
Kilka tygodni temu Alex przeszedł kolejny rzut choroby. Nasiliły się przykurcze w biodrach, osłabiły się mięśnie nóg i rąk. Schodzenie ze schodów stało się wielkim wyzwaniem. Do tego wszystkiego nasilają się problemy z serduszkiem, a tików głosowych i ruchowych nie można powstrzymać. Męczliwość nasiliła się do tego stopnia, że bardzo ogranicza zabawy ruchowe, co jest powodem wielu smutków naszego dziecka.

Z każdym badaniem mamy nadzieję, że w końcu dowiemy się, co dokładnie jest naszemu synkowi i jak możemy go ratować. Ortopeda dwoi się i troi, żeby ratować mięśnie nóg, co nie jest łatwe. Doszły kolejne objawy neurologiczne: stopotrząs i opadające stopy. Mięśnie łydek ponownie się skracają, a chód na palcach powraca. Wzrok również się pogarsza. Do tego wszystkiego dochodzą zmiany skórne na głowie. Oczekujemy na terminy wizyt u kardiologa, okulisty, dermatologa i kolejnego neurologa.
Biopsja skórno- mięśniowa wykazała neuropatię, ale to jest tylko niewielki krok do diagnozy. Badania genetyczne pokazały, że Alex i tata mają tę samą mutację w jednym genie, ale żadne laboratorium nie jest w stanie opisać prawidłowo wyniku. Badania były wykonywane w 3 niezależnych laboratoriach. Genetycy z Polski oraz z USA nie są w stanie odpowiedzieć na pytanie, czy mutacja jest mutacją DE NOVO i czy w ogóle odpowiada za objawy chorobowe u Alexa i taty.

Nie cofniemy tego co synek stracił… Nie zatrzymamy tego, co nadciąga. Jednak mając diagnozę, będziemy wiedzieć, jak postępować i być może uda się spowolnić chorobę poprzez rehabilitację. Mimo, że rehabilitacja ta jest trudna, bolesna i wyczerpuje siły, Alex chętnie na nią uczęszcza. On też wie, że to ostatnia deska ratunku, by jak najdłużej zachować sprawność.
Nie poddaliśmy się w poszukiwaniach przez 8 lat. Nie możemy więc poddać się i teraz – teraz kiedy już tyle zrobiliśmy. Wszyscy jesteśmy tym zmęczeni... Ale wciąż trzyma nas nadzieja, że kiedyś przyjdzie ten dzień, gdy poznamy wroga naszego syna.
Rodzice
- Anonymous donationPLN 15
- Lucyna GórskaPLN 5
Donation made via money box Aukcje dla Alexa
- Lucyna GórskaPLN 5
Donation made via money box Aukcje dla Alexa
PLN 4Donation made via money box Aukcje dla Alexa
PLN 10Donation made via money box Aukcje dla Alexa
Donation made via money box Aukcje dla Alexa