Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Stres po stracie dziecka doprowadził do wylewu! Ratuj przyszłość Alicji!

Alicja Dowierciał
Campaign finished

Stres po stracie dziecka doprowadził do wylewu! Ratuj przyszłość Alicji!

Campaign goal:

Leczenie i rehabilitacja

Campaign organiser: Fundacja Siepomaga
Alicja Dowierciał, 57 years old
Nettetal
Stan po rozległym wylewie krwi do mózgu
Starts on: 21 September 2021
Ends at: 08 April 2022

Campaign description

Takie chwile zapadają w pamięć już na zawsze. Choćbyśmy nie wiem jak chcieli, nie jesteśmy w stanie wyrzucić ich z głowy. Wracają w myślach jak koszmar, który co noc się powtarza.

Moment, w którym dowiedziałam się o śmierci mojego 24-letniego brata, jednego z bliźniaków, zostawił po sobie pustkę, której nie da się w żaden sposób zapełnić. Jeszcze bardziej bolał mnie widok mojej zrozpaczonej mamy, która z żalu niemal umierała. Utrata ukochanego syna dotknęła ją tak mocno i tak odbiła się na jej zdrowiu, że mama doznała wylewu.

Od ponad pół roku najcieplejsza i najlepsza osoba, jaką znam, walczy w szpitalu o zdrowie i sprawność. Los potraktował naszą rodzinę bezwzględnie. W krótkim czasie przeszliśmy przez tyle bolesnych wydarzeń, że wciąż nasza codzienność jest przepełniona strachem o to, co przyniosą kolejne dni. 

Mama wciąż jest w kiepskim stanie, nie tylko fizycznym, ale też psychicznym. Staram się i robię, co mogę, aby odnalazła w sobie siłę i podjęła walkę, ale to droga pełna przeszkód, które zamiast się zmniejszać, jedynie się nawarstwiają. Nie mogę się jednak poddać. Chodzi o moją mamę, osobę, która zawsze stała przy moim boku, która zawsze mnie wspierała i otaczała swoją opieką. Nigdy nie będę w stanie odwdzięczyć się jej za to wszystko, ale mogę jej chociaż pomóc w powrocie do sprawności. 

Wylew spowodował u mamy połowiczy paraliż, dlatego najważniejsza jest teraz regularna rehabilitacja, która pomaga usprawniać mięśnie oraz leczenie. Chciałabym zapewnić mamie jak najlepszą opiekę, ale wszystkie koszty powoli nas przerastają. 

Bardzo Was proszę o pomoc dla mojej mamy, aby mogła dalej zawalczyć o swoją sprawność. Wnuczki czekają na moment, w którym babcia będzie mogła zabrać je na spacer. Wiem, że do tego jeszcze długa droga, ale każdy krok, każda, nawet najmniejsza pomoc przybliża nas do celu!

Iwona, córka

Follow important campaigns