
Allanek na wojnie z glejakiem❗️Pilnie potrzebna pomoc!
Fundraiser goal: Roczne leczenie, rehabilitacja, konsultacje medyczne, badanie guza
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Roczne leczenie, rehabilitacja, konsultacje medyczne, badanie guza
Fundraiser description
Allanek walczy z guzem mózgu! Przeszedł dwie ciężkie operacje neurochirurgiczne i wyniszczającą chemię. Po latach walki chcielibyśmy cieszyć się ze zwycięstwa, ale sen z powiek spędza nam dalsza walka, która nie ma końca... Prosimy, pomóżcie Allankowi zapomnieć o koszmarze nowotworu!
Nasza historia walki z guzem mózgu zaczęła się niewinnie. Na początku były tylko infekcje, jednak pojawiały się coraz częściej. Jeździliśmy od lekarza do lekarza, od szpitala do szpitala, ale diagnozy wciąż nie było...
A potem okazało się, że jest znacznie gorzej, niż ktokolwiek podejrzewał – guz mózgu, glejak! Pojawił się w miejscu, gdzie jest centralny układ nerwowy.

Przy tak niebezpiecznym nowotworze leczenie musiało być idealnie dobrane. Każda pomyłka mogła być dramatyczna w skutkach. Wtedy po raz pierwszy poprosiliśmy o pomoc, by móc dokładnie przebadać próbki guza. Zaczęła się dalsza walka, niestety – tragiczna w skutkach.
Chociaż leczenie się powiodło, nie pozostało bez wpływu na zdrowie i sprawność Allana. Z walki z nowotworem, nawet pozornie wygranej, rzadko wychodzi się bez szwanku. Mój synek, z wesołego, aktywnego dziecka stał się cieniem siebie, dzieckiem z niepełnosprawnością, walczącym o każdy postęp w drodze do odzyskania sprawności.

Syn nadal pozostaje pod stałą opieką wielu lekarzy specjalistów. Uczęszcza regularnie na rehabilitację, zajęcia z logopedą, na wizyty u neurochirurga. Niestety koszty wszystkich niezbędnych wizyt zaczęły mnie przerastać. Walka z glejakiem jest bardzo trudna... Pragnę zapewnić mu jak najlepszą opiekę medyczną, by pomimo niezwykle ciężkiego dzieciństwa, miał szansę na dobre życie.
Mam dwójkę dzieci, które wychowuję zupełnie sama. Nie mogę pozwolić, by problemy finansowe odebrały im szczęśliwą codzienność. Niestety, walka z glejakiem zostawiła wiele skutków ubocznych. Dlatego błagam o pomoc – pomóżcie Allankowi odzyskać radość dzieciństwa! Pomóżcie mu wygrać życie...
Adrianna, mama Allana