Anastazja Górska - main photo

Nowotwór znowu chce odebrać moją córeczkę! Pomóż mi ją ocalić!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Anastazja Górska, 6 years old
Dęblin, lubelskie
Nowotwór złośliwy kory nadnerczy
Starts on: 26 October 2021
Ends on: 10 December 2021
PLN 15,016
Donated by 391 people

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Anastazja Górska, 6 years old
Dęblin, lubelskie
Nowotwór złośliwy kory nadnerczy
Starts on: 26 October 2021
Ends on: 10 December 2021

Fundraiser description

W jednej sekundzie zawalił mi się świat. Rak kory nadnerczy zabiera moją sześcioletnią córeczkę! 

Dwa lata temu otrzymaliśmy właśnie taką diagnozę. Guz mierzył aż 16 cm – chirurdzy usunęli całość wraz z nerką. Wierzyliśmy, że to koniec, że wszystko już będzie dobrze. Trzy miesiące po operacji wróciłam z Nastką do domu w sercu na zawsze żegnając się z onkologią dziecięcą.

Anastazja Górska

Anastazja wróciła do normalności, do radości i beztroski dziecięcej, która nie trwała długo. We wrześniu koszmar powrócił… Koszmar, z którego nie obudzimy się tak szybko. Nastusię zaczął boleć brzuszek tak bardzo, że karetką została przetransportowana do szpitala. Drżałam i nie mogłam zebrać myśli w oczekiwaniu na wyniki. Gdy lekarz poprosił mnie do gabinetu, czułam, wiedziałam, że nie usłyszę dobrych wiadomości. Pokazał zdjęcia USG, a ja od razu zauważyłam ogromną zmianę. Guz jest jeszcze większy od poprzedniego! W jednej sekundzie ziemia usunęła mi się spod nóg. Przypomniały mi się wszystkie najgorsze momenty, ten strach, którego nie jestem w stanie wyrazić słowami. 

Guz ma 20 cm i znajduje się w nieoperacyjnym miejscu. Byłam załamana, największy dramat naszego życia powrócił ze zdwojoną mocą. Staram się przegonić czarne myśli i skupić na działaniu, na uratowaniu mojej córeczki. Muszę ją ochronić i walczyć o jej życie! 

Najważniejszą sprawą jest resekcja guza za pomocą lasera. Udało nam się znaleźć miejsce, które daje nam największą gwarancję na powodzenie zabiegu. Opłacenie operacji to koszt ponad stu tysięcy złotych! Sama nie mam szans, by zdobyć te pieniądze w tak szybkim czasie. Jestem mamą trzech córek i bieżące wydatki pochłaniają nasz budżet. 

Anastazja Górska

By ratować moje dziecko, jedynym wyjściem jest zbiórka i szczery apel z prośbą o wsparcie leczenia. Od kilku tygodni Anastazja spędza czas w łóżku, nie może już chodzić, w jej organizmie zbiera się woda, widoczne są liczne obrzęki całego ciała. Widzę, że Nastusia cierpi, ale mimo wszystko stara się znaleźć w sobie siłę na uśmiech. Ten uśmiech daj mi nadzieję i siłę.

Teraz mam najważniejsze zadanie – ocalić swoją córeczkę. Uratować nim nowotwór rozpanoszy się po jej organizmie, niszcząc wszystko, co napotka na drodze. Możemy odwrócić ten los, jest jeszcze czas!

Monika – mama Nastki

Donations

Sort by
  • Piotrek
    Piotrek
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5
  • Julia
    Julia
    Share
    PLN 40
  • Anonimowa pomagaczka
    Anonimowa pomagaczka
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10