Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Nowotwór, udar, przerzuty... Daj mojemu mężowi więcej czasu!

Andrzej Boguń

Nowotwór, udar, przerzuty... Daj mojemu mężowi więcej czasu!

Donate via text

to 75365
Text 0211540
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now
Fundraiser goal:

Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Andrzej Boguń, 60 years old
Biała, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy gruczołu krokowego, wtórny nowotwór złośliwy kości i szpiku kostnego
Starts on: 01 July 2022

Fundraiser description

Życie pisze różne scenariusze. Choć sami walczyliśmy przez prawie 1,5 roku, opłacając kosztowne badania, leki i wizyty u specjalistów w obecnej sytuacji już nie dajemy rady i musimy prosić Was o pomoc. Proszę więc o wsparcie w tej trudnej i nierównej walce mojego męża Andrzeja z rakiem i jego przerzutami....

Zaczęło się niespodziewanie, pod koniec lutego 2021 r. Wiadomość o nowotworze zburzyła cały nasz świat. Jakby było tego mało, pod koniec kwietnia mąż doznał udaru, którego skutki ciągną się do dnia dzisiejszego. Dopiero w czerwcu po wszystkich diagnozach i badaniach mąż został poddany radioterapii, przyjmując od razu 11 frakcji. Cieszyliśmy się, że nastąpiła lekka poprawa, gdyż Andrzej mógł znów chodzić, gdzie chwilę wcześniej groził mi wózek. Niestety poprawa nie trwała długo... Nowotwór zajął ramiona, ból promieniował, powodując niewyobrażalne cierpienie. Był tak silny, że doprowadzał do bezdechów. Musieliśmy zmienić chemię, lekarza i zostaliśmy skierowani przez urologa do kliniki Ars Medica. Nie było na co czekać, szybka decyzja o prywatnej wizycie, badaniu i przepisaniu leku. I wtedy nadszedł kolejny regres... Znów walka, chodzenie i dzwonienie, mnóstwo załatwiania... Comiesięczne koszty leczenia i wizyt u specjalistów takich jak onkolog, radiolog, urolog i kardiolog to ogromny koszt.

Co gorsza, choroba wciąż postępuje, zabierając coraz więcej siły, sprawiając okropne i niewyobrażalne bóle. Człowiek, który przez całe życie był rolnikiem i zajmował się gospodarstwem, nie jest dziś w stanie niemalże nic samodzielnie zrobić.  Nie pamiętam kiedy przespałam noc. Od początku jego choroby, jestem przy nim 24 godziny na dobę, pilnuję w dzień i w nocy, załatwiam wizyty, jeżdżę po lekarzach. Jednak zniosę wszystko, gdyż nie wyobrażam sobie życia bez mojego męża. Wiem jednak, że dalsza walka nie będzie możliwa jeśli nie będziemy mieli na nią środków. Dlatego potrzebujemy Was, bo sami w obecnej sytuacji już finansowo nie dajemy rady. Ucieszy nas każda złotówka... 

Marzena, żona Andrzeja

Donate via text

to 75365
Text 0211540
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this fundraiser

Baner na stronę

Follow important fundraisers