Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Urgent!
Andrzej Kamiński - main photo

Niewydolność serca, białaczka i zamknięcie w czterech ścianach... Proszę, pomóż w walce o zdrowie i życie mojego męża!

Fundraiser goal: Przystosowanie mieszkania, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Andrzej Kamiński, 70 years old
Góra, dolnośląskie
Niewydolność serca zastoinowa, przewlekły zespół wieńcowy, hipercholesterolemia, przewlekła białaczka szpikowa
Starts on: 19 March 2025
Ends on: 23 June 2026
PLN 221
DonateDonated by 8 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0795823
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 The Siepomaga Foundation
Purpose of 1.5% of tax0795823 Andrzej

Recurring donation

Regular support provides Andrzej a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Przystosowanie mieszkania, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Andrzej Kamiński, 70 years old
Góra, dolnośląskie
Niewydolność serca zastoinowa, przewlekły zespół wieńcowy, hipercholesterolemia, przewlekła białaczka szpikowa
Starts on: 19 March 2025
Ends on: 23 June 2026

Fundraiser description

Nie tak miało wyglądać nasze wspólne życie… Nie tak miała wyglądać nasza codzienność. Od lat patrzę, jak choroba powoli odbiera mi mojego męża – człowieka, który zawsze był pełen życia, silny, niezłomny. Teraz każdy dzień to walka. A ja nie mogę pozwolić, by ta walka zakończyła się porażką.

Od 2012 roku Andrzej zmaga się z ogromnymi problemami ze zdrowiem – a szczególnie sercem. Niewydolność zastoinowa, przewlekły zespół wieńcowy, hipercholesterolemia... Diagnozy padały jedna po drugiej. Później doszła jeszcze przewlekła białaczka szpikowa – kolejny cios, kolejne łzy, kolejne obawy o przyszłość. Obecnie Andrzej przechodzi chemioterapię, a jego serce funkcjonuje zaledwie w 20%...

W lutym trafił do szpitala. Od tamtej pory ma problem z chodzeniem. Nasze mieszkanie na czwartym piętrze bez windy stało się jego więzieniem. Nie może wyjść na spacer, poczuć świeżego powietrza, spotkać się z bliskimi. Codziennie widzę, jak gaśnie – nie tylko przez chorobę, ale też przez to, że jego świat zamknął się w czterech ścianach.

Aby Andrzej miał szansę na lepsze jutro, potrzebuje kosztownego leczenia, dostępu do specjalistów oraz dostosowania mieszkania do jego potrzeb. Nie stać nas na to… Większość naszych emerytur pochłaniają koszty zakupu leków, ale i tak za mało... Nie mam już do kogo się zwrócić – dlatego proszę Was, ludzi o wielkich sercach, o pomoc.

Nie mogę stracić mojego męża. Nie mogę pozwolić, by życie wymknęło mu się z rąk przez brak środków na leczenie. Każda, nawet najmniejsza pomoc, to dla nas promień nadziei. Błagam, pomóżcie nam w tej nierównej walce…

Z wdzięcznością i nadzieją,
Halina – żona Andrzeja

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 15
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Weronika
    Weronika
    Share
    PLN 100
  • Jolanta W.
    Jolanta W.
    Share
    PLN 20