Aneta Koseła - main photo

Każdego dnia modlimy się o to, że Aneta kiedyś do nas wróci... Ratuj!

Fundraiser goal: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Aneta Koseła, 47 years old
Zabrze, śląskie
Ostry zawał serca pełnościenny ściany przedniej, niewydolność serca lewokomorowa, stan po nagłym zatrzymaniu krążenia, uszkodzenie mózgu z niedotlenienia, ostra i podostra niewydolność wątroby, ostra niewydolność oddechowa
Starts on: 15 July 2025
Ends on: 9 December 2025
PLN 80,306(58.07%)
Donated by 941 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Aneta Koseła, 47 years old
Zabrze, śląskie
Ostry zawał serca pełnościenny ściany przedniej, niewydolność serca lewokomorowa, stan po nagłym zatrzymaniu krążenia, uszkodzenie mózgu z niedotlenienia, ostra i podostra niewydolność wątroby, ostra niewydolność oddechowa
Starts on: 15 July 2025
Ends on: 9 December 2025

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Anety. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Fundraiser description

Jeszcze niedawno śmiała się z nami przy stole, tuliła wnuczkę na dobranoc i planowała rodzinne spotkania. Dziś leży w szpitalnym łóżku, otulona ciszą, z której nie potrafi do nas wrócić.

Aneta Koseła, mama, babcia, żona, kobieta o ogromnym sercu, która przez całe swoje życie niosła pomoc innym. Opiekowała się niepełnosprawnym kuzynem, wspierała sąsiadów, zawsze gotowa do działania, do słuchania, do dawania siebie. Teraz to ona potrzebuje nas wszystkich.

18 czerwca 2025 roku, podczas rodzinnego urlopu w górach, życie Anety zatrzymało się na ułamek sekundy. Rozległy zawał serca… Jej serce przestało bić. Lekarze walczyli o nią jak lwy, przeprowadzili natychmiastową operację, która uratowała jej życie. Ale czasu nie da się cofnąć. Doszło do ciężkiego niedotlenienia mózgu. Aneta zapadła w śpiączkę. Od tamtej chwili nie powiedziała już ani jednego słowa, nie spojrzała w oczy najbliższym, nie przytuliła swojej ukochanej wnuczki.

Dziś leży w szpitalu na oddziale neurologicznym. Żyje, ale bez kontaktu ze światem. Lekarze nie potrafią powiedzieć, czy do nas wróci. Mimo wszystko nie tracimy nadziei. Bo jak można przestać wierzyć, kiedy chodzi o ukochaną mamę? Jak odpuścić, kiedy 9-letnie dziecko co noc zasypia z pytaniem: „Kiedy babcia wróci?”

Wierzymy, że ta historia może mieć inne zakończenie. Wiemy, że istnieją miejsca, gdzie dzieją się małe cuda, specjalistyczne kliniki rehabilitacyjne, w których ludzie tacy jak Aneta dostają kolejną szansę. Szansę, by się obudzić. By choć na chwilę uśmiechnąć się do córki. By poczuć ciepło dłoni wnuczki. Tylko że ta szansa kosztuje. I to więcej, niż jesteśmy w stanie udźwignąć. Rehabilitacja neurologiczna, prywatna klinika, specjalistyczna opieka, transport, przystosowanie domu. Tysiące złotych każdego miesiąca… A przecież obok tej walki toczy się jeszcze druga, ta o codzienność. Dojazdy do szpitala, ograniczenie pracy, łzy, bezradność.

Dlatego dziś, z całego serca, prosimy Cię o pomoc. Pomóż nam zawalczyć o Anetę. O każdą szansę, o każdy ruch palcem, o jeden cień uśmiechu. Dla niej, dla jej wnuczki, dla nas wszystkich, którzy wciąż czekamy z nadzieją. Twoje wsparcie, każda złotówka, każde udostępnienie, każda dobra myśl, to coś więcej niż gest. To dar życia. To iskierka, która może rozświetlić ten mrok, w którym teraz tkwimy.

Nie pozwólmy, by ta historia skończyła się teraz. Aneta zasługuje na więcej. Zasługuje na życie. I my wierzymy, że dzięki Tobie to życie znów może się rozpocząć. Dziękujemy, że jesteś z nami.

Rodzina Anety

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 500
  • Ewa
    Ewa
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Dużo zdrówka

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Domi
    Domi
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X