Angelika Zaucha - main photo

Niejednokrotnie krzyczałam i płakałam z bólu... Pomóż mi zatrzymać tę chorobę❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Angelika Zaucha, 31 years old
Kamienna Góra, dolnośląskie
Endometrioza
Starts on: 29 May 2024
Ends on: 6 June 2026
PLN 6,197
DonateDonated by 30 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0571190
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 The Siepomaga Foundation
Purpose of 1.5% of tax0571190 Angelika

Recurring donation

Regular support provides Angelika a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Angelika Zaucha, 31 years old
Kamienna Góra, dolnośląskie
Endometrioza
Starts on: 29 May 2024
Ends on: 6 June 2026

Fundraiser description

W maju 2023 roku moje całe życie zmieniła diagnoza endometriozy. Wciąż mało znana choroba, która działa na podobnej zasadzie co nowotwór – z czasem daje przerzuty na kolejne narządy, może nawet dotrzeć do mózgu. Żyję w ogromnym bólu, bo to główny objaw endometriozy. Według kobiet chorych, które rodziły dzieci, tak silny, że porównywalny do bóli porodowych. 

Schorzenie to polega na tym, że komórki endometrium wydostają się poza swoją prawidłową lokalizację, jaką jest jama macicy i osadzają się na napotkanych narządach w jamie brzusznej. Ja niestety mam jej najcięższą postać, czyli głęboko naciekającą. W moim przypadku endometrioza rozgościła się w przegrodzie pochwowo-odbytniczej, tworząc tam guz w sklepieniu pochwy oraz na więzadłach krzyżowo-macicznych, które zrosły się z jelitem.

Na ostatnim badaniu okazało się, że choroba dała także przerzuty na oba jajniki, które skleiły się w zrost z otrzewną. W dzieciństwie przeszłam operację nerki, przez co nie działa ona w stu procentach, dlatego nie mogę pozwolić na to, aby endometrioza zaatakowała układ moczowy i moją jedyną w pełni zdrową nerkę. Codziennie żyję w strachu, czy może właśnie to nie dzieje się w tym momencie.

Przed diagnozą występował u mnie tylko w czasie miesiączki i owulacji. Od jakiegoś czasu towarzyszy mi prawie codziennie. Pójście do toalety, zwykłą czynność, jest dla mnie męką. Niejednokrotnie szłam do łazienki na kolanach, a na toalecie krzyczałam i płakałam z bólu. Z powodu ciągłego stanu zapalnego w jamie brzusznej prawie cały czas mam stan podgorączkowy. 

Tak nie wygląda normalne życie. Każdy, kto mnie zna, wie, że zawsze byłam bardzo szczupłą kobietą. Teraz moje narządy wewnętrzne potrafią tak bardzo napuchnąć, że jest to bardzo widoczne dla otoczenia.

W jednej z prywatnych placówek specjalizujących się w endometriozie zaproponowano mi leczenie hormonalne, które ma na celu spowolnić przebieg choroby i odwlec operację w czasie, ponieważ wycięcie guza z przegrody pochwowo-odbytniczej jest obarczone ryzykiem powstania przetoki i założenia stomii. Ja niestety nie mogę przyjmować hormonów z powodu innej choroby przewlekłej, więc endometrioza postępuje z każdym dniem.

Na szczęście znalazłam lekarza w Niemczech, który podejmie się operacji. Chciałabym ją wykonać jak najszybciej, aby endometrioza nie niszczyła mojego organizmu, a zwłaszcza jajników. Gdyby do tego doszło, w przyszłości nie mogłabym zostać mamą… Już teraz moja rezerwa jajnikowa spadła, mimo że zmiany na jajnikach nie są jeszcze jakieś ogromne, a z każdym dniem rosną… Każda pomoc finansowa jest dla mnie na wagę złota!

Angelika

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 73
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 73
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 73