Ratunek dla Anii Karolewicz - ...obudź w sobie dobrego ANIOŁA!!
The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.
„Pomoc jednej osobie nie zmieni świata, ale może zmienić świat dla jednej osoby!”

Często chcemy pomagać innym, ale bijemy się z myślami - komu pomóc? Przecież jest tylu potrzebujących - kogo wybrać, dlaczego ta osoba a nie inna. Te rozważania kończą się najczęściej tym, że ostatecznie nie pomagamy nikomu, i dalej tylko - stojąc z boku - kibicujemy innym pomagającym.
Kiedyś doszedłem do wniosku, że jeśli chcę bezinteresownie pomóc, to nie ma sensu prowadzić zbyt głęboko idących analiz, kto jest bardziej potrzebujący, a kto mniej, komu warto, a kto może jeszcze poczekać, itd. Jeśli chcesz pomóc, po prostu rozejrzyj się, kto tej pomocy potrzebuje i pomóż mu.
Ja tak zrobiłem i znalazłem Anię Karolewicz. Niesamowita dziewczynka - 10 lat, bardzo inteligentna i świadoma swojej sytuacji. Cieszy się każdą chwilą swego życia, choć te staje się dla niej coraz trudniejsze i bolesne. Ania cierpi na miopatię… Jest to rodzaj zaniku mięśni. Kręgosłup wykrzywia się tak mocno, że zaczyna miażdżyć płuca. Ania, oprócz permanentnego bólu ma coraz większe problemy z oddychaniem. Jedynym ratunkiem dla niej jest pilna, ratująca życie operacja kręgosłupa w St. Mary Hospital w USA. Ale koszt tej operacji to ponad 2000000,-PLN (ok. 568000,-US$) co dla samej rodziny jest kwotą niewyobrażalną.
Jednak dla szerokiej społeczności, która mogłaby by wykorzystać swoją szansę pomocy dziecku, kwota cząstkowa (dla każdego z nas na własną miarę) jest do wygospodarowania. Musimy działać szybko, bo Ania nie ma już za wiele czasu!
All funds accumulated in the money box were transferred
directly to the target fundraiser:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
„Pomoc jednej osobie nie zmieni świata, ale może zmienić świat dla jednej osoby!”

Często chcemy pomagać innym, ale bijemy się z myślami - komu pomóc? Przecież jest tylu potrzebujących - kogo wybrać, dlaczego ta osoba a nie inna. Te rozważania kończą się najczęściej tym, że ostatecznie nie pomagamy nikomu, i dalej tylko - stojąc z boku - kibicujemy innym pomagającym.
Kiedyś doszedłem do wniosku, że jeśli chcę bezinteresownie pomóc, to nie ma sensu prowadzić zbyt głęboko idących analiz, kto jest bardziej potrzebujący, a kto mniej, komu warto, a kto może jeszcze poczekać, itd. Jeśli chcesz pomóc, po prostu rozejrzyj się, kto tej pomocy potrzebuje i pomóż mu.
Ja tak zrobiłem i znalazłem Anię Karolewicz. Niesamowita dziewczynka - 10 lat, bardzo inteligentna i świadoma swojej sytuacji. Cieszy się każdą chwilą swego życia, choć te staje się dla niej coraz trudniejsze i bolesne. Ania cierpi na miopatię… Jest to rodzaj zaniku mięśni. Kręgosłup wykrzywia się tak mocno, że zaczyna miażdżyć płuca. Ania, oprócz permanentnego bólu ma coraz większe problemy z oddychaniem. Jedynym ratunkiem dla niej jest pilna, ratująca życie operacja kręgosłupa w St. Mary Hospital w USA. Ale koszt tej operacji to ponad 2000000,-PLN (ok. 568000,-US$) co dla samej rodziny jest kwotą niewyobrażalną.
Jednak dla szerokiej społeczności, która mogłaby by wykorzystać swoją szansę pomocy dziecku, kwota cząstkowa (dla każdego z nas na własną miarę) jest do wygospodarowania. Musimy działać szybko, bo Ania nie ma już za wiele czasu!
