Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Przed Anią długa droga, by odzyskać zdrowie zaatakowane przez nowotwór! POMÓŻ!

Anna Kruck

Przed Anią długa droga, by odzyskać zdrowie zaatakowane przez nowotwór! POMÓŻ!

Donate via text

to 75365
Text 0207837
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now
Fundraiser goal:

Leczenie i rehabilitacja, dojazdy do specjalistów, pobyt przy klinice

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Anna Kruck, 37 years old
Głogów, dolnośląskie
Rak jasnokomórkowy nerki, stan po resekcji guza rdzenia kręgowego
Starts on: 13 June 2022
Ends on: 23 September 2022

Fundraiser description

Dwa lata temu usłyszałam pierwszą diagnozę: rak jasnokomórkowy nerki. Trafne rozpoznanie, natychmiastowe skierowanie na operację i usunięcie guza z częścią nerki. Wierzyliśmy, ze to koniec koszmaru. Drętwienie nóg i rąk obnażyły kolejny nowotwór: glejak.

Guz był zlokalizowany wewnątrz rdzenia. To było straszne. Myślałam, że objawy są skutkiem przepukliny. Ta paraliżująca niepewność, lęk o przyszłość, o moje dzieci, myśli, które nasilały się, mimo że starałam się je odepchnąć z całych sił. Kolejna operacja i nowa rzeczywistość. Mam prawostronne, zaburzone czucie głębokie, od odcinka piersiowego wraz z nogą – nie czuję swojego ciała. A to nie koniec. Nie mam pojęcia jakie leczenie zostanie dobrane, ale wciąż jestem na początku drogi w walce o swoje zdrowie i życie.

Życie obdarowało mnie piątką cudownych dzieci. Najmłodsze z nich nie ma jeszcze czterech lat. Wiem, że zrobię wszystko, by odzyskać jak najwięcej z utraconej sprawności, a rodzina jest moją największą motywacją. Koszty niezbędnej rehabilitacji i leczenia jednak przekraczają nasze możliwości, szczególnie w perspektywie długich miesięcy, a może nawet lat. 

Mam wielką nadzieję, że teraz czeka mnie tylko powrót do zdrowia. Bez nawrotów, operacji i innych przeszkód. Z waszym wsparciem będzie mi łatwiej stawić czoła najbliższym tygodniom i miesiącom. Dodajcie mi skrzydeł, bym jak najszybciej mogła powiedzieć, że ten koszmar już się skończył !

Ania

Donate via text

to 75365
Text 0207837
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this fundraiser

Baner na stronę

Follow important fundraisers