
Straszliwa blizna po operacji może zatrzymać rozwój naszej córeczki. Pomóż nam ocalić jej przyszłość!
Fundraiser goal: Dopłata do zakupu kamizelki SPIO, leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Dopłata do zakupu kamizelki SPIO, leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Już w trakcie trwania ciąży wiedzieliśmy, że Anielka będzie miała poważne problemy ze zdrowiem. W 21. tygodniu zdiagnozowano u niej rozszczep kręgosłupa, a w 24. trafiliśmy do szpitala. Niedługo później, 7 listopada 2024 roku, córeczka musiała przejść bardzo skomplikowaną i długą operację.
Rozszczep był na tyle szeroki, że lekarze musieli zastosować specjalistyczną łatę syntetyczną, aby go zamknąć. Nasza kruszynka przyszła na świat 4 lutego 2025 roku. Jednak sytuacja nie wyglądała dobrze.

Po porodzie okazało się, że łata się nie przyjęła i w miejscu rozszczepu jest rana. Bardzo się przestraszyliśmy. Lekarze od razu podjęli leczenie, niestety później pojawiła się duża blizna z ogromnymi zrostami.
Dodatkowo zakotwiczony jest w niej rdzeń kręgowy. W przyszłości może powodować u Anieli zatrzymanie jej rozwoju, ból pleców oraz inne zaburzenia. Obecnie lekarze nie są w stanie wykonać operacji odkotwiczenia rdzenia ze względu na bliznę.

Anielka nadal nie chodzi. Ma obniżone napięcie i słabe mięśnie brzuszka, które uniemożliwiają jej samodzielne stanie. Aby je wzmocnić, lekarze zalecili zakup specjalnej kamizelki SPIO. Ma ona również poprawić ustawienie miednicy, co jest niezbędne do samodzielnego wstawania.
Niestety liczba potrzebnych sprzętów rehabilitacyjnych cały czas rośnie, a refundacja NFZ nie pokrywa całej kwoty. Do tego dochodzą koszty wizyt u specjalistów i rehabilitacji, które pochłaniają wszystkie nasze oszczędności. Wcześniej już bardzo nam pomogliście, dlatego ponownie zwracamy się z prośbą o wsparcie. Pomóżcie nam zawalczyć o sprawność naszej córeczki.
Anna i Jędrzej, rodzice Anielki