

Pragnę dalej cieszyć się życiem razem z mężem i dziećmi❗️Proszę, pomóż mi pokonać NOWOTWÓR❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Moja codzienność jeszcze do niedawna wyglądała zupełnie inaczej. Prowadziłam szczęśliwe życie u boku męża i trojga wspaniałych dzieci – Kacpra, Bianki i Natanka. To dla nich każdego poranka wstawałam z łóżka z uśmiechem na twarzy i radością w sercu. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że nagle to wszystko może się zmienić...
Kilka miesięcy temu otrzymałam diagnozę, która wprowadziła do mojego życia lęk o przyszłość, o kolejny dzień. Po przeprowadzonych badaniach dowiedziałam się, że zachorowałam na NOWOTWÓR RDZENIA KRĘGOWEGO! Byłam w ogromnym szoku, czułam, że czas na moment się zatrzymał. W tamtej chwili myślałam tylko o mojej rodzinie...
Czułam się coraz gorzej. Pojawił się u mnie niedowład kończyn dolnych. Niedługo później doszedł do tego niezwykle silny ból w odcinku piersiowym kręgosłupa, który promieniował wzdłuż żeber aż do mostka. Byłam przerażona! Trafiłam do szpitala, gdzie lekarze podjęli decyzję o przeprowadzeniu operacji usunięcia guza.

Gdy tylko było to możliwe, rozpoczęłam intensywną rehabilitację. Miałam nadzieję na szybki powrót do zdrowia. Jednak mimo że odzyskuję sprawność w nogach, to niestety nadal nie chodzę. Dlatego wiem, że przede mną wciąż jeszcze długa i trudna droga. To też nie koniec walki z samym nowotworem... Kolejne kroki leczenia będą zależały od stanu mojego zdrowia i dalszych decyzji specjalistów.
Dziś pragnę tylko jednego – odzyskania zdrowia i sprawności! Tylko tak będę mogła towarzyszyć moim dzieciom w najważniejszych momentach ich życia. Cieszyć się ich sukcesami, wspierać, gdy pojawią się trudności, wzruszać się, że dorastają i zakładają własne rodziny. Również marzę o spędzeniu kolejnych szczęśliwych lat z moim wspaniałym mężem. Chcę dalej obdarzać rodzinę moją miłością i być ważną częścią ich życia. Tylko to się teraz dla mnie liczy!

Dlatego tak bardzo zależy mi na stałym wsparciu ze strony wielu specjalistów, kontynuowaniu leczenia onkologicznego i niemniej ważnej rehabilitacji. Tylko tak mogę pokonać tę straszną chorobę i skutki, które ze sobą przyniosła. Choć jest mi bardzo trudno, to wiem, że muszę być silna. W końcu mam dla kogo walczyć i dalej żyć – dla moich bliskich!
Nigdy nie prosiłam o nic i starałam się sama sprostać wyzwaniom, które pojawiały się na mojej drodze. Jednak w obecnej sytuacji bardzo potrzebuję wsparcia. Dlatego chciałabym się zwrócić do Was z wielką prośbą o pomoc! Już dziś z całego serca dziękuję za każdą, nawet najmniejszą wpłatę, każde udostępnienie zbiórki i każde dobre słowo! Proszę, pomóżcie mi wygrać zdrowie!
Anita