Anna Chmielewska - main photo

W drodze po życie nie można się zatrzymać❗️Ania walczy z nowotworem - ratunku!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja Ani

Fundraiser organizer:
Anna Chmielewska, 33 years old
Skórzec, mazowieckie
Obwodowy i skórny chłoniak z komórek T
Starts on: 27 July 2021
Ends on: 4 November 2021
PLN 20,498
Donated by 354 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja Ani

Fundraiser organizer:
Anna Chmielewska, 33 years old
Skórzec, mazowieckie
Obwodowy i skórny chłoniak z komórek T
Starts on: 27 July 2021
Ends on: 4 November 2021

Ania jest tam, gdzie nie ma już cierpienia... Jej czas w tym świecie skończył się 24 października. Walczyła do samego końca...

Zarażała optymizmem, uśmiechem, miała niespotykany talent i wspaniałą osobowość. Rodzinie i wszystkim jej bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia z powodu ich straty.

Fundraiser description

Chciałabym powiedzieć Ci, że bardzo się boję, ale słowa nie oddadzą moich uczuć. Łzy spływają mi po policzkach, a ja piszę te słowa. Walczę o życie, o każdy dzień, o każdy cień nadziei i nie odpuszczę, chociaż coraz częściej brakuje mi sił...

Mam na imię Ania, mam 32 lata i cierpię na chorobę, która sprawiła, że jestem tutaj, w samym środku onkologicznego koszmaru... Kiedy usłyszałam, że mam chłoniaka, byłam zdezorientowana i załamana. Wtedy nie miałam jeszcze pojęcia, co mnie czeka... Dziś już wiem. To, co się wydarzyło, zmieniło mnie, moich bliskich i całe podejście do życia...

Anna Chmielewska

Przeszłam już chemioterapię, przeszczep szpiku od dawcy, radioterapię, wlewy limfocytów. Leczenie doszczętnie zniszczyło mój organizm, ale nowotwór zdaje się być nim niewzruszony.

Chciałabym Ci napisać, że wygram, że wreszcie pokonam mojego okrutnego przeciwnika, ale przecież tego nie wiem... Jestem coraz słabsza, a nowotwór rośnie w siłę. W czerwcu przeszłam bardzo ciężkie zapalenie płuc. Skończyło się dramatem na OIOM-ie... Zaintubowana, walczyłam o życie. Ze śpiączki wybudziłam się dopiero po 20 dniach, z niedowładem nóg i lewej ręki. 

Neurolog stwierdził uszkodzenie nerwów - neuropatię stanu krytycznego. Rehabilitacja trwa, a ja wierzę, że stanę jeszcze na nogi. Nie brakuje mi nadziei, nie brakuje mi też siły. By walczyć o życie, brakuje mi jednak pieniędzy...

Anna Chmielewska

Aby marzyć o odzyskaniu sprawności, potrzebuję intensywnej rehabilitacji. Niedawno wróciłam ze szpitala po kolejnym zapaleniu płuc, teraz na pierwszym planie jest rehabilitacja domowa. Wciąż trwa też leczenie onkologiczne. Mam rany, potrzebuję opatrunków, maści i leków... Nie ukrywam, że ciężko mi o tym mówić, że potrzebuję i będę potrzebowała pomocy. Wolałabym pracować i być niezależną. Jednak wyszło inaczej. Żyję, oddycham i mam wokół wielu wspaniałych ludzi. Jestem Panu Bogu za to bardzo wdzięczna. 

Będę walczyć do utraty tchu o swoje zdrowie i życie... Wiem, że będzie to dugi, trudny i mozolny proces, ale nie poddam się! Tak bardzo się boję, że kiedyś będę musiała przerwać walkę z powodu pieniędzy... Proszę, pomóż mi!

Ania

Anna Chmielewska

Kibicuj Ani w jej walce - śledź bloga Anulkowe Życie (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Sylwia Nicewicz
    Sylwia Nicewicz
    Share
    PLN 100

    Kropelka

  • Magda
    Magda
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Ochotnicza Straż Pożarna w Ozorowie
    Ochotnicza Straż Pożarna w Ozorowie
    Share
    PLN 821
  • Pracownicy Kriosonik
    Pracownicy Kriosonik
    Share
    PLN 500

    Jesteśmy z Tobą!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20