
Pomoc przyszła o kilka godzin za późno. Ania potrzebuje wsparcie!
Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja
Fundraiser description
4 stycznia 2021 - dzień, w którym nasze dotychczasowe życie wywróciło się do góry nogami. To wtedy moja ukochana żona Ania doznała udaru niedokrwiennego lewej półkuli mózgu. W tamtej chwili była sama w domu z naszym 9-letnim synem, który nie rozumiał, dlaczego mama siedzi na podłodze i nie nawiązuje z nim kontaktu, dlaczego nie reaguje na jego obecność. Dopiero po kilku godzinach zadzwonił telefon, który odebrał syn, poinformował, co się dzieje, jednak wezwane pogotowie przyjechało dopiero po kilku cennych godzinach, w trakcie których można już było ratować Anie.
W szpitalu stwierdzono długoodcinkową hiperdensję tętnicy mózgu oraz rozległy hipodensyjny obszar w obrębie lewej półkuli mózgu i stwierdzono, że pomoc została udzielona na tyle późno, że żona nie kwalifikuje się do zabiegu trombektomii oraz trombolizy, gdyż zostało przekroczone okno czasowe. Tak bardzo się boję, czy Ania, którą jeszcze do niedawna miałem przy sobie, wróci do mnie, czy będzie w stanie zająć się naszym synem, czy będzie samodzielna... W mojej głowie roi się od pytań, na które wciąż nie znam odpowiedzi. Obecnie wiadomo już, ze potrzebna będzie długotrwała rehabilitacja.
Ania to cudowny człowiek niosący zawsze pomoc innym, to nauczycielka uwielbiana przez swoich uczniów. Wierzę, że z Twoją pomocą zbierzemy środki na rehabilitację, która przyniesie oczekiwany rezultat. Proszę o pomoc, bo wiem, że tylko z Twoim wsparciem dam radę pomóc mojej żonie!
Adam - mąż Anny
Za te wspólne lata szkolne. Zdrowia Pani Aniu 😊
- Anonymous donationPLN 20
- Ania, Łukasz i AnielkaPLN 140
"Gdy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno"... Aniu trzymaj się Kochana! Jesteśmy z Tobą :*
- PaulinaPLN 10
Wesołego zająca
- Na zajaczkaPLN 20
- Marika Adrianna KwiatkowskaPLN 60