Ania Groblica - main photo

Młoda mama walczy z nowotworem... Dajmy Ani i Jasiowi więcej czasu❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Ania Groblica, 40 years old
Wrocław, dolnośląskie
Rak urotelialny o wysokim stopniu złośliwości pęcherza moczowego
Starts on: 20 July 2023
Ends on: 25 August 2023
PLN 21,976
Donated by 398 people

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Ania Groblica, 40 years old
Wrocław, dolnośląskie
Rak urotelialny o wysokim stopniu złośliwości pęcherza moczowego
Starts on: 20 July 2023
Ends on: 25 August 2023

Fundraiser description

Łapię chwile ulotne jak motyle...

Pomóż Ani i Jankowi uchwycić jak najwięcej pięknych chwil razem, zanim zabraknie im czasu. Pomóż nam ratować młodą mamę! 

Ania zawsze wiedziała, czego chce od życia. Pełna energii i ambicji. Kiedy w jej życiu zagościł Janek, to był mały CUD. W wieku 39 lat została mamą! Niestety w trakcie ciąży wykryto u Ani raka pęcherza moczowego. Poniekąd Janek uratował swojej mamie życie, bo gdyby nie on raka pewnie by nie wykryto.

Anna Groblica

Z leczeniem trzeba było jednak poczekać. Ani mały cud w formie Janka był najważniejszy i to dla niego Ania chciała i chce walczyć.

Zaraz po rozwiązaniu ruszyła z kopyta z leczeniem onkologicznym. Rak dał jej drugą szansę — piękne pół roku z małym synkiem. Jednak już drugie badanie kontrolne wykazało nawrót, a rak okazał się złośliwy.

Ania chce walczyć i żyć jak najdłużej! Przede wszystkim dla Janka, który ma dopiero 14 miesięcy, ale nie tylko. 40 lat to zbyt mało, aby odejść. 

Anna Groblica

Niestety na skutek powikłań rakowych Ania trafiła 8 lipca br. na SOR w stanie ciężkim, z pękniętym jelitem i rozlanym zapaleniem otrzewnej. Przeprowadzono zabieg wyłonienia ileostomii. Młoda mama trafiła po wielogodzinnej operacji na oddział intensywnej terapii.

Lekarze mówią, że to cud, iż przeżyła. Początkowe rokowania mówiły o możliwości niewybudzenia się ze śpiączki farmakologicznej. Po prawie tygodniu Ania nie tylko wybudziła się, ale dwa dni później oddychała już w pełni samodzielnie. Jednak wciąż przebywa w szpitalu i walczy o powrót do sprawności.

Dalsze leczenie onkologiczne stoi pod znakiem zapytania, dopóki stan Ani się nie poprawi. Jankiem obecnie zajmuje się babcia i chociaż Janek bardzo kocha babcię, to wyraźnie tęskni za mamusią.

Anna Groblica

Po wyjściu ze szpitala konieczne będzie specjalistyczne leczenie. Wizyty u lekarzy, leki, sprzęt, opatrunki i opłacenie wszelkich sposobów walki z chorobą, które pojawią się na drodze  Ani. 

Pomóż Ani wrócić do sprawności tak, aby podjąć dalsze leczenie i wrócić do synka! Pozwólmy Ani jak najdłużej funkcjonować w życiu Janka.

Jesteś ich nadzieją! 

Najbliżsi 

Donations

Sort by
  • Malwina Najder
    Malwina Najder
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Aneta
    Aneta
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 500
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50