
Choroby nie odpuszczają. Matka i córka potrzebują pomocy!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Dziękuję za okazane wsparcie w poprzedniej zbiórce. Dziś ponownie przychodzę tu, by prosić Was o pomoc.
Mam 32 lata. Jestem jeszcze młodą kobietą, a los mnie nie oszczędza. Chory kręgosłup nieustannie daje się we znaki, jednak jeszcze do niedawna starałam się żyć normalnie. Dla mojej córeczki byłam w stanie wstać z łóżka, przezwyciężyć ból i zły stan zdrowia, dawałam radę chodzić do pracy. Niestety, to wszystko jest już wspomnieniem...

Ostatnio podupadłam na zdrowiu, mimo że codziennie biorę leki, nie mam siły, by wstać z łóżka, by zająć się moją córeczką, która tak bardzo mnie potrzebuje. Amelka również choruje, nie rozwija się tak, jak inne dzieci w jej wieku, ma problemy z jelitami.
Córka ma zdiagnozowany autyzm i jest pod opieką kilkunastu lekarzy i specjalistów. W ciągu 3 pierwszych lat życia Amelka była 17 razy hospitalizowana z problemami zdrowotnymi. Teraz ma postawioną diagnozę i już wiemy, jak walczyć. Jest moim i męża oczkiem w głowie i mimo hospitalizacji i problemów walczymy o jej zdrowie i rozwój.

Nie mogę czekać, aż będzie jeszcze gorzej. Muszę być silna dla siebie i mojej córeczki, tym bardziej że nie zawsze mogę liczyć na pomoc innych osób. Przecież mam dopiero 32 lata! Przede mną spory kawałek życia, który chciałabym, by był naprawdę szczęśliwy!
Leki, terapia autyzmu, wizyty lekarskie, rehabilitacja moja i Amelki oraz np. takie prozaiczne koszty jak okulista i dentysta kosztują naprawdę sporo, sama nie daję już rady.
Dlatego pełna nadziei bardzo proszę o pomoc!
Anna

Kwota zbiórki jest szacunkowa