

Babcia walczy o swoją wnuczkę. Prosimy o wsparcie!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Mam na imię Wiesława i jestem opiekunem prawnym mojej 22-letniej wnuczki. Ania ma opóźnienie psychoruchowe. Proszę o pomoc w zapewnieniu jej odpowiedniego wsparcia!
Wnuczka urodziła się z wadą układu moczowego, w 7. tygodniu życia przeszła posocznice. Gdy miała pół roczku, okazało się, że od urodzenia ma niedoczynność tarczycy. Dopiero wtedy podano potrzebne leki. W wieku dwóch lat zdiagnozowano u niej padaczkę. Do dzisiaj ta okrutna choroba daje o sobie znać. Niestety leki nie pomagają.

4 lata temu Ania ponownie przeszła sepsę. Traciliśmy powoli nadzieję, że przeżyje… Pokazała jednak wielką wolę życia i to przetrwała!
Ania ma też niedoczynność nerek. Jeszcze nie potrzebuje dializ, ale niedługo mogą okazać się konieczne… Cały czas jest rehabilitowana. Częściowo na NFZ, częściowo prywatnie.
Obecnie walczymy głównie o to, żeby jej stan się nie pogarszał.

Ania jest zupełnie niesamodzielna. Muszę ją karmić, a posiłki miksować. Wnuczka musi być na diecie niskopotasowej. Porusza się, trzymając się ściany lub poręczy albo na czworaka. Zajmuje się nią sama. Po śmierci mojego męża trudno jest opłacić kogoś, kto mógłby przyjść do Ani nawet na kilka godzin, gdy ja chciałabym wyjść załatwić sprawy.
Z całego serca proszę o pomoc! Mam 77 lat i coraz trudniej jest zajmować się wnuczką. Leki i rehabilitacja są takie drogie… Wierzę, że będziecie z Anią! Dobro wraca!
Wiesława