Urgent!
Anna Mrówczyńska - main photo

Nasza córka może się udusić przez własny kręgosłup❗️BŁAGAMY o pomoc❗️

Fundraiser goal: Dwie operacje kręgosłupa w Barcelonie, przelot, pobyt minimum 6 miesięcy

Fundraiser started by:
Anna Mrówczyńska, 11 years old
Kalisz, wielkopolskie
Zespół Leigha, skolioza, ubytek w przegrodzie międzyprzedsionkowej, zez rozbieżny, niedowidzenie, choroba refluksowa przełyku, opóźnienie rozwoju w tym mowy, wodonerczowe poszerzenie układu kielichowego-miedniczkowego nerki
Starts on: 10 March 2026
Ends on: 10 June 2026
PLN 6,702(0.84%)
Still needed: PLN 791,171
DonateDonated by 85 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0558833
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Fundraiser goal: Dwie operacje kręgosłupa w Barcelonie, przelot, pobyt minimum 6 miesięcy

Fundraiser started by:
Anna Mrówczyńska, 11 years old
Kalisz, wielkopolskie
Zespół Leigha, skolioza, ubytek w przegrodzie międzyprzedsionkowej, zez rozbieżny, niedowidzenie, choroba refluksowa przełyku, opóźnienie rozwoju w tym mowy, wodonerczowe poszerzenie układu kielichowego-miedniczkowego nerki
Starts on: 10 March 2026
Ends on: 10 June 2026

Fundraiser description

Błagamy o ratunek dla Ani - 750 000 zł! – taka jest cena za leczenie w Barcelonie, które może uratować naszą córeczkę! Dla naszej rodziny to suma absolutnie nieosiągalna.

Nasza córka może się udusić przez własny kręgosłup… Pisanie tych słów rozdziera nam serca. Od 12 lat walczymy o życie naszego dziecka. Przed nami bitwa, której nie wygramy bez Waszej pomocy!

Patrzymy na naszą Anusię i widzimy w niej ogromną wolę życia. W jej oczach jest coś, co łamie serce każdego rodzica – determinacja, żeby żyć dalej. Ona się nie poddaje – ona wciąż walczy. Czasem patrzy na nas tak, jakby chciała powiedzieć: „Mamo… tato… ja jeszcze chcę być tutaj z Wami”. Właśnie dlatego walczymy o nią ze wszystkich sił.

Anna Mrówczyńska

Zespół Leigha – to niezwykle rzadka i ciężką chorobę mitochondrialną. To choroba, która powoli wyniszcza organizm i odbiera dzieciom sprawność. Mimo tej diagnozy Ania przez lata dzielnie walczyła każdego dnia. Od początku jest pod opieką specjalistów. Ma zapewniony sprzęt rehabilitacyjny, intensywną rehabilitację, konsultacje lekarskie i wszystko, co pomaga jej mniej cierpieć, co pomaga pozbawić ją bólu, zatrzymać chorobę i wyrwać choć jeszcze jeden dzień RAZEM.

Zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocy. Niestety choroba nie przestaje atakować. Przez ostatnie półtora roku skolioza Ani zaczęła gwałtownie postępować. Jej kręgosłup wykrzywia się coraz bardziej. Ostatnie pół roku to dla nas prawdziwy koszmar. Deformacja klatki piersiowej sprawia, że płuca naszej córki mają coraz mniej miejsca. Każdy miesiąc pogłębia skrzywienie i zabiera Ani przestrzeń do oddychania.

Boimy się czegoś, czego żaden rodzic nie powinien się bać. Boimy się dnia, w którym nasza córeczka – mimo ogromnej woli życia – po prostu nie będzie mogła złapać powietrza. Lekarze mówią wprost: operacja kręgosłupa jest konieczna. To nie jest operacja dla komfortu. To operacja ratująca życie Ani.

Anna Mrówczyńska

Niestety w Polsce – choć lekarze jasno mówią, że operacja jest niezbędna – nikt nie jest w stanie podjąć się tego wyzwania. Przypadek Ani jest niezwykle trudny i wymaga zespołu specjalistów z doświadczeniem w leczeniu ciężkich skolioz u dzieci z chorobami neurologicznymi i mitochondrialnymi. Usłyszeliśmy od lekarzy słowa, które były dla nas jak cios: „Ta operacja jest konieczna, ale w Polsce nie jesteśmy w stanie jej wykonać.”

Czas zaczął uciekać. Nie mogliśmy się poddać. Zaczęliśmy szukać ratunku poza granicami kraju. Konsultowaliśmy Anię w klinice w Niemczech oraz w specjalistycznym szpitalu w Barcelonie. W Szpitalu Sant Joan de Déu w Barcelonie światowej klasy specjaliści od leczenia najcięższych skolioz u dzieci przeanalizowali dokładnie dokumentację medyczną Ani. Po wielu analizach lekarze zakwalifikowali ją do operacji! To dla nas ogromna nadzieja.

Anna Mrówczyńska

Operacja ma zatrzymać postęp skoliozy, odciążyć płuca i pozwolić Ani dalej oddychać. Bez niej skrzywienie będzie się pogłębiać… aż któregoś dnia nasza córka może po prostu nie mieć już czym oddychać.

Błagamy ludzi o dobrych sercach, aby pomogli nam uratować życie naszej córki. Każda wpłata ma ogromne znaczenie. Nawet najmniejsza. Każde udostępnienie sprawia, że historia Ani może dotrzeć do kolejnych osób. Ania każdego dnia pokazuje nam, jak bardzo chce żyć. W jej oczach jest nadzieja, której nie mamy prawa zgasić.

Dlatego prosimy Was z całego serca: pomóżcie nam uratować naszą córkę. Bo prawda jest brutalna. Bez pomocy ludzi to się nie uda. Bez Was nie będziemy w stanie zebrać tej kwoty. Bez Was Ania może nie dostać swojej jedynej szansy na życie. Nie pozwólmy, aby dziewczynka, która tak bardzo walczy, przegrała tylko dlatego, że jej rodziców nie stać na operację. Prosimy – pomóżcie Ani dalej oddychać. Pomóżcie nam uratować życie naszej córeczki.

Rodzice Ani, Aneta i Artur

Anna Mrówczyńska

➡️ Śledź losy Ani na Facebooku! (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30
  • Łukasz
    Łukasz
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Jesteście najlepszymi rodzicami

  • wujektom
    wujektom
    Share
    PLN X

    ...uda się !!!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    £X