Fundraiser finished
Anna Olszewska - main photo

Pokonać ból, znów zacząć żyć!

Fundraiser goal: Operacja usunięcia endometriozy

Fundraiser organizer:
Anna Olszewska, 36 years old
Szczecin, zachodniopomorskie
Endometrioza IV stopnia, fibromialgia, stan po ablacji serca
Starts on: 25 October 2021
Ends on: 10 January 2022
PLN 35,107(94.28%)
Donated by 444 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0156299 Anna

Fundraiser goal: Operacja usunięcia endometriozy

Fundraiser organizer:
Anna Olszewska, 36 years old
Szczecin, zachodniopomorskie
Endometrioza IV stopnia, fibromialgia, stan po ablacji serca
Starts on: 25 October 2021
Ends on: 10 January 2022

Fundraiser result

Udało się! Anna jest już po operacji endometriozy, która była możliwa dzięki wsparciu Darczyńców!

Anna Olszewska

Życzymy dużo sił i szybkiego powrotu do zdrowia!💚

Fundraiser description

Endometrioza jest chorobą przewlekłą, cichą i przebiegłą. Skutecznie i powoli wyniszcza wiele organów w moim ciele. Innymi słowy – jest nowotworem niezłośliwym.

Odkąd pamiętam, zawsze cierpiałam z powodu bolesnych i obfitych miesiączek, którym towarzyszyły okropne migreny. W 2019 roku zdiagnozowano adenomiozę oraz endometriozę IV stopnia. Obecnie mam guzy głęboko naciekające otrzewną macicy aż do prawego jajnika oraz więzadła krzyżowo-maciczne. Liczne guzy w mięśniach prostych, w powłokach brzusznych i w linii kresy białej. Blizna po cesarskim cięciu penetruje u mnie przez oba przymacicza i fiksuje w zrostach ślepą pętlę kątnicy, powodując obliteracje zachyłka Retziusa. Jakby tego było mało, mam żylaki przymacicza oraz guzy krwotoczne. Permanentnie krwawię z dróg rodnych. Każda kobieta rozumie jak trudne i ciężkie potrafią być dni miesiączki. Ja codziennie zmagam się ze stanami podgorączkowymi oraz bólem, który jest coraz bardziej odporny na leki. Komfort mojego życia jest osłabiony, często powracają infekcje. Wykańczają mnie bóle stawów i mięśni powodowane fibromialgią. 

Mam również ogromne problemy z jelitami - zespół SIBO, IBS oraz dysbiozę jelit. Jestem na diecie przeciwzapalnej. Nie mogę jeść czerwonego mięsa oraz produktów zawierających gluten i laktozę. W nocy praktycznie nie sypiam a deficyt snu odbija się na moim codziennym życiu.

Niedawno skończyłam trzydzieści dwa lata, zaś lista moich chorób i dolegliwości mogłaby dorównać osobom znacznie posuniętym w wieku. Choroba jest dla mnie nie tylko diagnozą, ale przekleństwem. Nie tylko ja na tym cierpię, moja rodzina, ale przede wszystkim moja sześcioletnia córeczka. Często widzi jak jej mama leży w łóżku i nie rozumie co jej dolega. Widzi, że cierpię i choć ją uspokajam, na jej twarzy strach miesza się troską i smutkiem.

Termin operacji został wyznaczony już na 3 stycznia! Dam radę wytrzymać do tego czasu, ale sama nie jestem w stanie zdobyć kilkudziesięciu tysięcy na jej pokrycie. Należę do osób, które nie lubią prosić o pomoc. Jednak bez niej moja szansa na lepszą i zdrowszą przyszłość legnie w gruzach. Operacja jest konieczna, by opanować endometriozę, która nie ma krzty litości. 

Choroba rujnuje moje plany, uniemożliwia mi swobodę pracy, zabiera cenne chwile z córeczką. Jestem nią wykończona. Po prostu wykończona. Trzyma mnie nadzieja, że w końcu się uda, a ten koszmar wreszcie się skończy.

Anna

Select a tag
Sort by

This fundraiser has finished, but Anna Olszewska still needs your help.

DonateDonate