
Zanik mięśni, lecz nie serca…
Fundraiser goal: Zakup specjalistycznego inwalidzkiego wózka
Fundraiser goal: Zakup specjalistycznego inwalidzkiego wózka
Mamy go! Robiony specjalny na zamówienie, wymarzony wózek Ani. Posiadaczka wózka jest teraz naprawdę bardzo szczęśliwa!
To wybawienie w jej sytuacji. Przypomnijmy, dlaczego: Moim największym problemem jest to, że wózek, który mam już 8 lat, zepsuł się i nie mogę już nim sterować. - pisała do nas Ania z prośbą o uruchomienie zbiórki. - Po włączeniu nie zatrzymuje się. Kilka razy przez to wjechałam w ścianę, bo mechanizm już nie jest sprawny. Wózek, to moja jedyna szansa na wyjście z domu, na mój kontakt ze światem, na „samodzielny” ruch po pokoju… Do życia jest mi potrzebny jak powietrze, bo to jedyna rzecz, którą mogę obsługiwać sama…
Dziękuję z całego serca! Tak się cieszę że to się udało!




