

Anna Palmer, 85 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Moja ukochana babcia przeszła udar, a teraz walczy o powrót do zdrowia – pomocy!
1 kwietnia 2024 roku moja babcia doznała udaru w kościele. Stało się to kilka godzin po śniadaniu wielkanocnym, które wspólnie z nią spędziłem. Babcia została przyjęta na OIOM, była w stanie ciężkim, zaintubowana i podłączona pod respirator. Wraz z rodziną otrzymaliśmy informację od lekarzy, że w najlepszym wypadku zostało jej kilka dni życia...
Jednak odwiedzając babcię, widziałem promyki nadziei. Po czasie się obudziła, ale nie mówiła z racji zastosowanej u niej tracheostomii. Po kilku tygodniach została odłączona od respiratora i zaczęła samodzielnie oddychać. Próbowaliśmy znaleźć dla babci miejsce na oddziale rehabilitacji gdzieś bliżej naszego miasta, niestety jedynie udało nam się znaleźć miejsce w zakładzie opiekuńczo-lecznicznym, w którym babcia przebywa do teraz. Jest świadoma tego, co się wokół nie dzieje, je z pomocą drugiej osoby i bardzo chciałaby stanąć na nogi. Niestety w ZOL-u rehabilitacje są bardzo rzadko, około 2-3 godziny w miesiącu.
Z tego powodu wykupiliśmy babci prywatne zajęcia rehabilitacyjne 4 razy w tygodniu, jednak koszty zaczynają nas przerastać. Właśnie dlatego postanowiłem poprosić o pomoc. Chciałbym zebrać środki na rehabilitację, a także wynajęcie pielęgniarki dla babci, by mogła wrócić do domu. To jej największe marzenie... Jeżeli możecie – pomóżcie!
Bartosz, wnuczek