

Każda pomoc jest na wagę złota – Pomagamy Ani wygrać z chorobą❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu, dostosowanie łazienki
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu, dostosowanie łazienki
Fundraiser description
Witajcie, mam na imię Anna. Moja historia zaczęła się w lipcu zeszłego roku, kiedy dopadła mnie sepsa. Do tej pory nikt nie wie, co było jej przyczyną. W każdym razie rozłożyła mi ona układ nerwowy, mięśniowy i większość narządów.
Wypadły mi również włosy i mam duży ubytek słuchu. Na prawe ucho praktycznie nie słyszę wcale. Jest szansa, że zmiany się cofną, kiedy zacznę chodzić. Ale spędziłam prawie 3 miesiące na oddziale intensywnej terapii pod respiratorem, w tym 4 tygodnie leżałam w śpiączce. Więc te pierwsze kroki wymagają jeszcze dużo pracy.

A lista diagnoz na tym się nie kończy: zespół nerczycowy, torbiel nerki prawej, mieszana choroba tkanki łącznej, Zespół Reynauda, niedokrwistość, hipoplazja prawej zatoki szczękowej, kacheksja...
Obecnie jestem w trakcie rehabilitacji, za którą płacę z prywatnych funduszy. Bardzo pomaga mi rodzina, najbliżsi przyjaciele oraz współpracownicy. W takich chwilach człowiek uświadamia sobie, ilu jest wspaniałych ludzi dookoła. Jestem pewna, że takich ludzi jest o wiele więcej.
Zbieram na sprzęt, który ułatwi mi funkcjonowanie, jak schodołaz czy wózek elektryczny. Być może będę też musiała zainwestować w implanty słuchowe, ale na razie radzę sobie za pomocą aparatów słuchowych.
Na ten moment problem z przewodnictwem nerwowym nie pozwala mi stanąć samodzielnie na nogi, ale nie poddaje się w walce o powrót do normalności. Dla siebie i mojego cudownego 7-letniego syna, dla którego cała ta sytuacja jest równie trudna.
Tak naprawdę każda pomoc się przyda!
Ania