

Koszmar wielu chorób niszczy zdrowie małej Ani... Pomóż!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Nasza córka Ania urodziła się w styczniu 2022 roku. Pierwsze 5 miesięcy swojego życia spędziła w szpitalu. To był dla nas bardzo trudny i wymagający czas. Na naszą Anusię spadło tak wiele, a ona choć dopiero, co przyszła na świat, musiała podjąć walkę, która trwa do dzisiaj…
U Ani rozpoznano zespół wad wrodzonych, zespół heterotaksji lewoprzedsionkowej, ubytek przegrody międzyprzedsionkowej ASDII, nadkomorowe zaburzenia rytmu serca, brak śledziony (asplenia), anomalię spływu żył systemowych (hipoplazja krążenia wrotnego), patologię rozwojową naczyń trzewnych (niedokonany zwrot jelit). Ania jest po operacyjnym zespoleniu jelitowo-żołądkowym. Karmimy ją wyłącznie przez sondę.
Ze względu na liczne wrodzone wady córka wymaga opieki zespołu wielospecjalistycznego, w tym opieki domowej zespołu medycznego hospicjum dziecięcego. Stan zdrowia powoduje, że musimy często wyjeżdżać w celu odbycia niezbędnych konsultacji medycznych oraz hospitalizacji. Ania wymaga starannej i intensywnej rehabilitacji, która przynosi bardzo dobre efekty.

Wykonane badania genetyczne nie potwierdziły zespołu heterotaksji, dlatego musimy rozszerzyć diagnostykę. Córka wymaga okresowego podania tlenu, saturacje ma na poziomie 80-90%. W domu potrzebujemy licznych sprzętów takich jak kondensator tlenu, ssak, pulsoksymetr, pompa. Przez całe swoje życie córeczka wymiotuje kilkanaście razy dziennie. Każdy dzień to nieustanna walka z cierpieniem…
Na początku lutego mamy zaplanowaną kolejną operację na dwunastnicy. Diagnostyka, leczenie i rehabilitacja są bardzo kosztowne. Dotychczas korzystaliśmy z własnych oszczędności, niestety te już się skończyły. Rokowania co do życia córki są niepewne. Ze względu na brak krążenia wrotnego, nie wiemy, czy w przyszłości nie będzie konieczny przeszczep wątroby.
Wiemy jednak, że przed nami jeszcze długa i pewnie bardzo kręta droga, dlatego prosimy o wsparcie! Każda złotówka będzie dla nas odciążeniem i da nam nadzieję na lepsze jutro!
Patrycja i Arkadiusz, rodzice Ani

🎥 Zobacz filmik, który wzrusza do łez: