
„Mamusiu, czemu nie mogę chodzić tak jak inne dzieci?” – to pytanie łamie serce na pół. POMOCY!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy
Fundraiser description
Byliśmy przeszczęśliwi, kiedy nasz synek przyszedł na świat. Kiedy pierwszy raz trzymaliśmy go w objęciach, wiedzieliśmy, że zrobimy wszystko, żeby zadbać o jego dobrą przyszłość. Nie sądziliśmy jednak, że przeszkody pojawią się tak szybko...
Kiedy Antoś miał zaledwie dwa miesiące, zauważyliśmy, że obraca się tylko na jedną stronę. Udaliśmy się na konsultację do pediatry, który potwierdził wzmożone napięcie mięśni. Rehabilitację rozpoczęliśmy niemal od razu.
Po kilku miesiącach ćwiczeń nasza fizjoterapeutka zasugerowała wizytę u neurologa. Dostaliśmy skierowanie na badanie rezonansu magnetycznego. Kiedy zobaczyliśmy jego wyniki, byliśmy przerażeni. U naszego synka zdiagnozowano mózgowe porażenie dziecięce spastyczne czterokończynowe.

Dziś Antoś, mimo swojego wieku, wciąż nie potrafi chodzić. Potrzebuje wsparcia w codziennych czynnościach, takich jak ubieranie się. Choć widzimy, że synek, dzięki wielospecjalistycznej opiece robi ogromne postępy, wiemy, że przed nim jeszcze bardzo długa i wymagająca droga do samodzielności.
Serca nam pękają, kiedy nasz synek pyta: „Mamusiu, czemu nie mogę chodzić sam tak jak inne dzieci?” Te słowa sprawiają ogromny ból i nieustannie przypominają o trudnościach, jakie spadły na nasze niewinne dziecko.

Antoś wymaga wielu godzin rehabilitacji i różnych terapii. Do tego konieczne są ortezy, które musimy wymieniać co kilka miesięcy. Synek potrzebuje regularnych wizyt lekarskich oraz specjalistycznego sprzętu, który ułatwia mu funkcjonowanie. To wszystko wiąże się z kosztami, którym bardzo trudno sprostać.
Każdego dnia widzimy, jak nasz synek marzy o samodzielności. Z trudem patrzymy, jak próbuje radzić sobie sam z wyzwaniami, które stawia przed nim codzienność. Wiemy jednak, że będziemy walczyć o każdy postęp, który ułatwi mu funkcjonowanie.
Mimo wielu trudności Antoś jest pogodnym, wesołym i mądrym chłopcem, a jego uśmiech w chwilach bezsilności dodaje nam sił i otuchy. Niestety, bez Waszego wsparcia nie jesteśmy w stanie zapewnić mu opieki, której potrzebuje. Dlatego zwracamy się z ogromną prośbą o pomoc. Będziemy Wam z całego serca wdzięczni za każdy gest.
Rodzice Antosia