Fundraiser finished
Antoni Grzech - main photo

Jedno dziecko, wiele cierpień... Pomagamy Antosiowi!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy

Fundraiser organizer:
Antoni Grzech, 5 years old
Złotoryja, dolnośląskie
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a
Starts on: 19 April 2022
Ends on: 26 May 2025
PLN 29,756
Donated by 368 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 The Siepomaga Foundation
Purpose of 1.5% of tax0200006 Antoni

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy

Fundraiser organizer:
Antoni Grzech, 5 years old
Złotoryja, dolnośląskie
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a
Starts on: 19 April 2022
Ends on: 26 May 2025

Fundraiser result

Drodzy Darczyńcy! 💚

Z całego serca dziękuję za Wasze wsparcie! Każda, nawet najmniejsza wpłata tak wiele dla mnie znaczy! Dzięki Wam mogę dalej walczyć o zdrowie synka!

Z wdzięcznością 💚

Monika, mama

Fundraiser description

Jedyne czego pragnęłam, to by nasze ukochane, wyczekiwane dziecko przyszło na świat zdrowe, bez żadnych komplikacji. Los potrafi jednak sprawiać bolesne niespodzianki. Już pierwsze wyniki badań pociągnęły za sobą szereg zatrważających diagnoz. U Antosia stwierdzono m.in. zaburzenia słuchu i rozszczep podniebienia miękkiego. 

Od 7. tygodnia życia u Antosia zauważono również stopniowe spowolnienie wzrostu oraz obniżone napięcie mięśniowe. Z powodu niedożywienia oraz podwyższonej aktywności enzymów wątrobowych synek musiał być kilkukrotnie hospitalizowany. We wrześniu 2021 roku Antoś przeszedł badania genetyczne, których wyniki otrzymaliśmy kilka miesięcy później. Po kolejnej wizycie w Centrum Zdrowia Dziecka pod koniec marca tego roku okazało się, że nasz synek jest poważnie chory.

Antoni Grzech

Zdiagnozowano u niego dystrofię mięśniową Duchenne’a. Jest to schorzenie, które już od pierwszych chwil życia zaczyna odbierać sprawność poprzez postępujący zanik mięśni. Z czasem objawia się coraz mocniej powodując m.in. opóźnienie rozwoju ruchowego, trudności w chodzeniu, skrzywienia kręgosłupa oraz bolesne przykurcze. Nie ma jednego leku, który byłby w stanie uratować naszego synka. Walka z tą chorobą polega jedynie na spowalnianiu jej postępów. Dlatego, gdy usłyszeliśmy już, z czym musi mierzyć się nasz synek, ugięły się pod nami kolana. To było coś strasznego. W jednej chwili wszystko co piękne runęło jak kolejne płytki domino, a nasze plany zmieniły się diametralnie. 

Pozostała nam walka i ciągła wiara w to, że uda się spowolnić tę okrutną chorobę. Antoś musi regularnie ćwiczyć z fizjoterapeutą. Konieczne jest minimum osiem wizyt w ciągu miesiąca, co wiąże się z ogromnymi kosztami. Pokonujemy spore odległości, aby Antoś miał dostęp do specjalistycznej opieki, co również nadwyręża nasz domowy budżet. Niedługo synka czeka również operacja korekty podniebienia. 

Wiemy, że bez systematycznej rehabilitacji nasz synek w przyszłości nie będzie mógł się samodzielnie się poruszać. Pozostanie mu jedynie wózek inwalidzki. Nie możemy do tego doprowadzić! Zrobimy wszystko, żeby zawalczyć o choćby najmniejszą poprawę, ale sami nie damy rady. Proszę, pomóżcie nam ratować sprawność naszego synka! 

Monika, mama

Antoni Grzech

Wesprzyj zbiórkę poprzez: Licytacje dla Antosia (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Kamila
    Kamila
    Share
    PLN 50
  • Jolanta Banit
    Jolanta Banit
    Share
    PLN 50

Antoni Grzech is still fighting for recovery. Support the current fundraiser.

DonateDonate