Fundraiser finished
Antoni Kiełek - main photo

Rodzice nie podołali, o Antosia walczy tylko babcia… Pomóż!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Antoni Kiełek, 6 years old
Wrocław, dolnośląskie
Wady rozwojowe mózgu, wzmożone napięcie mięśniowe, padaczka
Starts on: 22 December 2021
Ends on: 4 November 2025
PLN 217,724
Donated by 7187 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0168278 Antoni

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Antoni Kiełek, 6 years old
Wrocław, dolnośląskie
Wady rozwojowe mózgu, wzmożone napięcie mięśniowe, padaczka
Starts on: 22 December 2021
Ends on: 4 November 2025

Fundraiser result

Kochani, 

z całego serca dziękuję Wam za tak ogromne wsparcie! Każda złotówka, każdy Wasz najdrobniejszy gest sprawił, że mogłam zapewnić Antosiowi wszystko, czego potrzebował. 

Wasze wsparcie jest nieocenione w walce o lepszą przyszłość mojego wnuczka!

Anna, Babcia

Fundraiser description

Nie wiem, czy kiedykolwiek w życiu cieszyłam się tak bardzo, jak wtedy, kiedy okazało się, że zostanę babcią. Gdy Antoś pojawił się na świecie, udowodnił mi, że można kochać jeszcze bardziej! Mimo przerażającej diagnozy, jaką jest wada mózgu, był dla mnie najpiękniejszy! Wiedziałam, że jego życie będzie oznaczało walkę o każdy dzień, wiele czasu spędzonego w szpitalu i cierpień, ale nie wiedziałam, że zostanę z tym sama… Jego biologiczni rodzice nie podołali tak poważnemu zadaniu, jakim jest wychowanie chorego dziecka. Antoś ma tylko mnie, a ja jego i robię wszystko, żeby mu pomóc.

Mój wnuczek urodził się z wadą ośrodkowego układu nerwowego. To cud, że jest pośród nas. Lekarze mówili, że często wiąże się to z dużą umieralnością jeszcze w okresie noworodkowym. Antek okazał się silniejszy! Niestety mimo wielu starań jest dzieckiem leżącym, ma porażenie czterokończynowe i zmaga się z padaczką lekooporną. Wymaga stałej opieki i kontroli. 

Antoni Kiełek

Nie jest nam łatwo, a problemów nadal przybywa. Zostaliśmy z dnia na dzień sami. Jego rodzice nie potrafią pomóc sobie, więc nie zdołali również Antosiowi. Zostałam prawnym opiekunem przewlekle chorego chłopca. Wszystko, z czym zmaga się Antoni, jest jak wyrok. Prawdopodobnie do końca życia będzie walczył o każdy następny dzień. Ciągle też będzie wymagał leczenia oraz rehabilitacji. 

Niestety, kilka dni temu spadła na nas kolejna diagnoza, z którą tak trudno się pogodzić. Okazało się, że Antoś jest właściwie niewidomy, rozpoznaje jedynie cienie…

Za nami już wiele godzin rehabilitacji, która wymaga sił od nas dwojga. Mój mały chłopczyk jest bardzo cierpliwy i wytrwały. Chwilami zdaje się, jakby wszystko rozumiał i wiedział, że jest to dla niego niezbędne. Wszystko znosi i współpracuje. Oczywiście bywają gorsze chwile, w których nie dajemy sobie rady i wydaje mi się, że to wszystko mnie przerośnie. Patrzę wtedy na jego buźkę i na nowo wiem, że jest tego wart. 

Antoni Kiełek

To smutne, ale prawdą jest, że zostaliśmy na tym świecie sami. Jeśli ja o niego nie zadbam albo mnie zabraknie, nikt tego nie zrobi. Nie ubywa mi lat, nie wiem, jak długo będę mogła mu jeszcze pomagać. Wiem jedno, Antoś nie wybierał sobie takiego życia. Nie jest gorszy od innych dzieci i tak samo, jak inni mali ludzie, nie powinien cierpieć… 

Opieka nad wnuczkiem to całodobowa praca. Leki, rehabilitacja, badania, a także turnusy rehabilitacyjne. Wszystko to pochłania ogromne kwoty pieniędzy. Bez nich nie będę w stanie pomóc Antosiowi…

Muszę prosić o pomoc, bo w przeciwnym razie nie zapewnię mojemu wnukowi kolejnych dni na tym świecie. Mimo wszystkiego, co nas dotyka, jest dla mnie idealny i chcę dla niego dobrego życia. Chciałabym uchylić mu nieba i zrobić wszystko, żeby nie cierpiał. Proszę, pomóż mi w tym…

Anna, babcia cudownego Antosia

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Ewa
    Ewa
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Ania
    Ania
    Share
    PLN 30
  • AK
    AK
    Share
    PLN 300
  • Irmina Grzywka
    Irmina Grzywka
    Share
    PLN 20

This fundraiser has finished, but Antoni Kiełek still needs your help.

DonateDonate