Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Antoś urodził się jako skrajny wcześniak! Pomóż zawalczyć o lepszą przyszłość dla niego!

Antoni Matuła

Antoś urodził się jako skrajny wcześniak! Pomóż zawalczyć o lepszą przyszłość dla niego!

Donate via text

to 75365
Text 0231761
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now
Fundraiser goal:

Zakup sprzętu medycznego

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Antoni Matuła, 13 months old
Maciejowice, małopolskie
Wcześniactwo, niewydolność oddechowa, dysplazja oskrzelowo-płucna, wodogłowie
Starts on: 09 November 2022
Ends on: 24 February 2023

Fundraiser description

25.10.2021 stał się jednocześnie najpiękniejszym i najgorszym dniem w naszym życiu. To właśnie wtedy zupełnie niespodziewanie, bo w 28 tygodniu ciąży, z powodu spadającego tętna i zagrożenia życia, przyszedł na świat nasz synek Antoś. Ogromne przerażenie mieszało się z radością trudną do opisania.

Był tak malutki, że jego paznokcie wyglądały jak ziarenka maku, przez skórę widać było każdą żyłkę, a najmniejsze pieluszki były co najmniej o kilka rozmiarów za duże! 

Tak właśnie zaczęła się jego walka o życie.

Antoni Matuła

Gdy po raz pierwszy usłyszeliśmy od lekarza, że Antoś jest ciężko chory, byliśmy załamani. Długotrwała wentylacja mechaniczna spowodowała u niego chorobę płuc – dysplazję oskrzelowo-płucną. Dodatkowo u synka zdiagnozowano chorobę siatkówki oka – retinopatię oraz wodogłowie pokrwotoczne. To był dla nas wstrząs. Trudno pogodzić się z tym, że na tak małą istotę w ciągu jednego dnia spadło tyle nieszczęść… 

Niestety, szybko okazało się, że najgorsze jeszcze przed nami... Zaledwie kilka dni po narodzinach Antosia otrzymaliśmy telefon ze szpitala. Usłyszeliśmy słowa, których z pewnością nie zapomnimy do końca życia – „Państwa synek umiera. Proszę przyjechać się z nim pożegnać”.

Nasz świat się zatrzymał…

Natychmiast udaliśmy się na oddział, na którym przebywał Antek. Tam dowiedzieliśmy się, że doszło do niewydolności krążeniowo-oddechowej, wylewów krwi do mózgu, móżdżku i płuc oraz zatrzymania pracy nerek. Byliśmy przerażeni… Nie byliśmy gotowi na to, by żegnać się z synkiem. Przecież dopiero przyszedł na świat! 

Antoni Matuła

Cały dzień siedzieliśmy nad inkubatorem i nie odstępowaliśmy Antka na krok. Nie wyobrażałam i nie wyobrażam sobie większego cierpienia. Ten dzień i te chwile były najgorsze w naszym życiu. Nie traciliśmy jednak nadziei. Siedzieliśmy blisko otwartego inkubatora z naszym nieprzytomnym synkiem i czytaliśmy mu bajki. Cały czas powtarzaliśmy, że jest silnym chłopcem i wszystko na pewno będzie dobrze. 

W kolejnych dniach Antek dzielnie walczył. Choć jego stan wciąż określany był jako ciężki, powoli zaczął się stabilizować - dla nas to był CUD!

Przez kolejne dwa tygodnie nasz synek był podłączony do respiratora. Aż w końcu, podczas światowego dnia wcześniaka, zaczął oddychać samodzielnie ze wsparciem CPAP, a potem na wąsach tlenowych. Nasz mały wojownik po raz kolejny pokazał swoją siłę i niesamowitą wolę walki. Byliśmy niesamowicie szczęśliwi!

Antoni Matuła

W trakcie dalszego pobytu w szpitalu Antek przeszedł mnóstwo badań, zabiegów i dwie poważne operacje neurochirurgiczne. Założono mu zastawkę komorowo-otrzewnową, którą będzie miał już do końca życia.

Niestety, w tym momencie, nie wiemy jeszcze, jak będzie wyglądał rozwój naszego dziecka. Wierzymy jednak, że mózg dziecka, a zwłaszcza wcześniaka jest plastyczny, dzięki czemu będzie miał szansę na normalne życie. 

Jesteśmy świadomi, że czeka nas bardzo dużo pracy i intensywna rehabilitacja. Zrobimy wszystko, by Antoś był szczęśliwy i samodzielny w przyszłości. Niestety koszty leczenia przewyższają nasze możliwości finansowe, dlatego zwracamy się o pomoc. Aktualnie zbieramy środki na sprzęt rehabilitacyjny o wartości 40 tys. złotych! Dzięki niemu nasz synek będzie mógł regularnie ćwiczyć i dalej się rozwijać.

Każde wsparcie znaczy dla nas wiele! Dziękujemy z całego serca.

Marta i Patryk, rodzice Antosia

Donate via text

to 75365
Text 0231761
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this fundraiser

Baner na stronę

Follow important fundraisers