

🚨 Na skutek tragicznego wypadku straciłem nogę❗️Dziś walczę o sprawność – POMOCY❗️
Fundraiser goal: Zakup protezy, rehabilitacja, sprzęt medyczny
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Zakup protezy, rehabilitacja, sprzęt medyczny
Fundraiser description
Dokładnie 21 października 2024 roku, zdarzył się wypadek, który doszczętnie zniszczył moje dotychczasowe życie. Pamiętam z tego dnia tylko urywki. Prowadziłem samochód dostawczy. Nagle zauważyłem jak auto z naprzeciwka jedzie prosto na mnie. Nie miałem gdzie uciec. Później straciłem panowanie nad autem, które stoczyło się prosto do lasu i hamowało na drzewach… To CUD, że przeżyłem!
Chyba dzięki adrenalinie resztkami sił udało mi się wezwać pogotowie. Później straciłem przytomność, choć pamiętam niektóre fragmenty. Czułem jak wyciągają mnie z auta, później byłem przetransportowany do szpitala śmigłowcem, następnie rozpoczęła się walka o moje zdrowie i nogi, które najbardziej ucierpiały w wypadku.

Przez tydzień leżałem w śpiączce, później lekarze zaczęli mnie wybudzać. Niestety stan szczególnie lewej nogi był bardzo zły. Lekarze kilkukrotnie dawali mi do zrozumienia, że może im się nie udać jej uratować. I niestety się nie udało… W pewnym momencie było już tak źle, że nie było innej opcji – konieczna była amputacja mojej lewej nogi! Gdy obudziłem się po operacji czułem się dziwnie. Zrozumiałem, że moje życie już nigdy nie będzie wyglądało tak samo!
Do dziś nie opuściłem murów szpitala. Żyję nadzieją, że uda mi się wrócić do domu na święta Bożego Narodzenia. Przede mną najtrudniejsza walka w moim życiu. Rehabilitacja i dalsze skomplikowane leczenie prawej nogi, dobór protezy, pionizacja, postawienie pierwszych kroków…

Zawsze żyłem aktywnie. Moją największą pasją była piłka nożna i wędkarstwo. Starałem się zarażać uśmiechem innych, być pozytywny i nieść pomoc każdemu, kto jej potrzebuje. Dziś, kiedy role się odwróciły, jest mi niezmiernie ciężko prosić o wsparcie. Ale bez Was nie uda mi się stanąć na nogi – dosłownie i w przenośni.
Koszty dalszego leczenia, rehabilitacji i zakupu protez są ogromne. Nie jestem w stanie samodzielnie ich udźwignąć. Dlatego z całego serca proszę o wsparcie. Każda nawet najmniejsza wpłata, udostępnienie zbiórki czy podzielenie się dobrym słowem daje mi motywację do dalszej walki i szansę na jej wygranie. Proszę, pomóżcie mi odzyskać sprawność i niezależność!
Arek