Artur Chmura - main photo

Czekał na przeszczep, kiedy stała się tragedia❗️Pomocy❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, terapia logopedyczna, diagnostyka

Fundraiser organizer:
Artur Chmura, 47 years old
Wolbrom, małopolskie
Niedowład kończyny górnej prawej, afazja ruchowa, przewlekła dializoterapia
Starts on: 9 August 2023
Ends on: 18 February 2026
PLN 1,494(2.1%)
Still needed: PLN 69,522
DonateDonated by 45 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0321539
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0321539 Artur
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Artur a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, terapia logopedyczna, diagnostyka

Fundraiser organizer:
Artur Chmura, 47 years old
Wolbrom, małopolskie
Niedowład kończyny górnej prawej, afazja ruchowa, przewlekła dializoterapia
Starts on: 9 August 2023
Ends on: 18 February 2026

Fundraiser description

Mój syn - Artur, który od 2018 roku czeka na przeszczep nerki, do tej pory w miarę normalnie funkcjonował, pracował, był w stanie sam się utrzymywać. Prowadził normalne życie, będąc zwykłym, uśmiechniętym i życzliwym sobą. Jednak w maju tego roku wszystko się zmieniło.

Pewnego dnia Artur poczuł silne bóle głowy. Zaczęło się niby niewinnie, ale podczas badań usłyszał okrutną diagnozę – krwiak. Sytuacja była tak poważna, że konieczna była trepanacja czaszki, by uratować synowi życie! Tak bardzo się o niego bałam!

Zabieg był niezwykle trudny i niestety, po nim pojawiły się komplikacje. Artur ma teraz problemy ruchowe z lewą stroną ciała i częściowy niedowład, ale najbardziej doskwierająca jest afazja, czyli brak mowy.

Bo pobycie w prywatnym ośrodku w Krakowie, stan syna bardzo się poprawił, ale wciąż wymaga intensywnej i kosztownej rehabilitacji. To bardzo ważne, ponieważ mimo że sprawność ruchową odzyskał w 70%, to bez dalszego leczenia ten stan się cofnie...

Dlatego zwracam się do Was o pomoc. Artur to cudowny człowiek, zawsze życzliwy. Mimo że życie wystarczająco skomplikowało mu się przez choroby nerek, to los postanowił wystawić go na kolejną, ciężką próbę.

Artur nigdy nikomu nie odmówił pomocy, ale teraz sam desperacko jej potrzebuje. Pierwszy turnus udało nam się opłacić z własnej kieszeni, ale to zdecydowanie za mało. Potrzebne są kolejne, by syn mógł wrócić, chociaż w części do dawnej sprawności, mógł bez problemu funkcjonować i znów zwyczajnie ze mną rozmawiać. 

Mama

Select a tag
Sort by