Fundraiser finished
Artur Rydz - main photo

Choroba wciąż wyprzedza mnie o krok... Na szali leży moje życie! Pomocy!

Fundraiser goal: Półroczna terapia komórkami macierzystymi

Fundraiser organizer:
Artur Rydz, 33 years old
Słupia, świętokrzyskie
Ataksja Friedreicha
Starts on: 4 November 2020
Ends on: 30 January 2021
PLN 95,060(104.88%)
Donated by 1494 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0092189 Artur

Fundraiser goal: Półroczna terapia komórkami macierzystymi

Fundraiser organizer:
Artur Rydz, 33 years old
Słupia, świętokrzyskie
Ataksja Friedreicha
Starts on: 4 November 2020
Ends on: 30 January 2021

Fundraiser description

Coraz częściej wspominam chwile, kiedy byłem zdrowy. Kiedy myślałem, że świat leży u moich stóp... Że śmiało planować mogę przyszłość. Jednak 12 lat temu mój świat się załamał. Okazało się, że nigdy tak naprawdę nie byłem zdrowy. Śmiertelnie niebezpieczna bomba tykała nad moją głową, a ja nie byłem niczego świadomy.

W liceum zacząłem potykać się na WF-ie. Z czasem zrozumiałem, że coś jest nie tak... Przerażony próbowałem znaleźć odpowiedź na pytania, które spędzały sen z powiek. Kolejne konsultacje, serie badań i strach, którego nie da się opisać słowami. A na koniec diagnoza, która zrujnowała cały mój świat. Ataksja Friedreicha, choroba genetyczna, która każdego dnia zabiera samodzielność... Schorzenie to dziedziczone jest w sposób autosomalnie recesywny, prowadzące do postępującego zwyrodnienia niektórych części układu nerwowego, a także mięśnia sercowego. Po raz pierwszy opisana przez niemieckiego lekarza Nikolausa Friedreicha w 1863 roku.

Nie mogłem się poddać, załamać. Na szali leżało, i wciąż leży moje życie! W 2016 roku przeszedłem przeszczep komórek macierzystych, który jako jedyny dawał cień nadziei na pokonanie mojego przeciwnika. Jednak to nie koniec walki... Harmonogram moich dni wyznaczają kolejne rehabilitacje, konsultacje i strach, który paraliżuje. Co będzie jutro?

Każdy dzień to dla mnie to walka. O samodzielność, o normalne życie, o kolejny krok. Niestety, choroba powoli zaczyna wygrywać.

Ostatnią nadzieją jest dla mnie ponowna terapia komórkami macierzystymi, której zadaniem jest odbudowanie zniszczeń dokonanych przez chorobę. Terapia skuteczna i niesamowicie droga. Nie mogę się poddać! Muszę zawalczyć o swoje życie! Możliwe, że po raz ostatni... 

Proszę, pomóż mi! Mam dopiero 28 lat...

Artur

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 20
  • FefaRGW
    FefaRGW
    Share
    PLN 10
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 7

This fundraiser has finished, but Artur Rydz still needs your help.

DonateDonate