Fundraiser finished
Artur Szałkiewicz - main photo

Wypadek, śmierć mamy... Pomóż Arturowi odzyskać samodzielność!

Fundraiser goal: Zakup wózka elektrycznego, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Artur Szałkiewicz, 53 years old
Nowy Dwór Mazowiecki, mazowieckie
Porażenie czterokończynowe po urazie kręgosłupa szyjnego na odcinku C5
Starts on: 8 November 2021
Ends on: 1 March 2023
PLN 30,540
Donated by 260 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0158022 Artur

Fundraiser goal: Zakup wózka elektrycznego, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Artur Szałkiewicz, 53 years old
Nowy Dwór Mazowiecki, mazowieckie
Porażenie czterokończynowe po urazie kręgosłupa szyjnego na odcinku C5
Starts on: 8 November 2021
Ends on: 1 March 2023

Fundraiser description

Jak często zastanawiamy się "co by było gdyby"? Jak często bijemy się z myślami, że moglibyśmy coś zrobić inaczej lub w ogóle nie zrobić? Ja też mógłbym się nad tym zastanawiać. Sam zrobiłem w młodości coś, czego będę do końca życia żałował... 

Moje życie naznaczył nieszczęśliwy wypadek, który przekreślił młodzieńcze plany i marzenia. Jako 22-letni mężczyzna skoczyłem do wody i uległem wypadkowi, wskutek czego wylądowałem na wózku inwalidzkim. Beztroska, wakacyjna chwila stała się początkiem zupełnie innego życia – nie takiego, jakie sobie wyobrażałem. To, co wcześniej było proste i oczywiste, stało się przeszkodą w codziennym funkcjonowaniu. Na szczęście czuwała nade mną mama – to właśnie ona poświęciła się opiece nade mną i pomogła odnaleźć się w trudnej rzeczywistości. 

Niestety, w tę niełatwą dla nas codzienność trafił kolejny cios. W grudniu 2020 roku moja mama zachorowała na stwardnienie zanikowe boczne. W taki sposób jedyna moja opoka,  stopniowo traciła sprawność i możliwość opieki zarówno nade mną, jak i nad sobą... W czerwcu 2021 roku oboje trafiliśmy pod opiekę ZOL-u, gdzie dotychczas mieszkaliśmy. Niestety, 14 października tego roku mama zmarła. Jest to dla mnie ogromny cios. Muszę sobie teraz radzić sam....

Po śmierci mamy zostało mi w spadku mieszkanie. Mógłbym w nim zamieszkać praktycznie od zaraz. Wszystko jest tak, jak zostawiliśmy z mamą przeprowadzając się do ZOL-u. Jednak nie ma nikogo, kto mógłby mi pomóc. Dlatego potrzebuję Twojej pomocy. Elektryczny wózek umożliwiłby mi swobodniejsze poruszanie się, a możliwość poruszania się bez pomocy innych to ogromny krok do samodzielności. To szansa na to, bym miał swoje miejsce na ziemi, bym miał swój dom... 

Dla wielu z nas możliwość przemieszczania się jest tak oczywista, że się nad nią nie zastanawiamy. Przejście z pokoju do pokoju, z budynku do budynku czy z miasta do miasta. Wyobraźmy sobie życie, w którym nasze ruchy muszą być zależne od innych, w którym nie jesteśmy w stanie pokonać nawet niewielkich dystansów bez pomocy drugiej osoby. Co wówczas stanie się naszym największym marzeniem i jednocześnie tak prostym, że niewielu pomyśli, że można o czymś takim marzyć? To marzenie nazywa się niezależność. 

Stąd moja ogromna prośba skierowana do każdego z Was, abyście pomogli mi w realizacji marzenia, które może ułatwić mi życie i poprawiać jego jakość. Jestem pozytywnie nastawioną osobą, nie rozkładam rąk i nie użalam się nad sobą, bo wierzę w szansę na samodzielne życie. 

Arek

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Czyli ile potrzebujesz do ***** ****!? Kolejna zbiórka z kategorii kieszeń bez dna? Co to żebractwo czy prośba o uczciwa pomoc. Wiesniaki z siepomaga

  • Grażyna
    Grażyna
    Share
    PLN 10

    :)

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    powodzenia

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1

This fundraiser has finished, but Artur Szałkiewicz still needs your help.

DonateDonate