
Utytułowany, młody bokser toczy dziś najcięższą walkę❗️POMÓŻ MU❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, środki higieniczne
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, środki higieniczne
Fundraiser description
‚‚Przed tym pięściarzem rysuje się świetlana przyszłość. Artur Szymanik ma doskonałe warunki fizyczne, jest dobrze poukładany technicznie, dysponuje silnym ciosem. Jeśli wykorzysta szansę, będzie bokserem wielkiego formatu." Wróżono mu WIELKI SUKCES. Aż jednego dnia przyszła poważna choroba i zabrała WSZYSTKO.
22-letni Artur prowadził zdrowy i aktywny styl życia. Był sportowcem, który osiągał wielkie sukcesy. Pewnego dnia życie wywróciło mu się do góry nogami. Nagle, w maju 2022 r. zdiagnozowano u niego ostrą białaczkę limfoblastyczną.

Chciał pójść do pracy. Wysłano go na badania i tak zaczęła się jego najgorsza jak dotąd walka. Walka z nierównym i bezlitosnym przeciwnikiem. Silny i wysportowany Artur był okradany ze zdrowia każdego dnia... Niestety choroba zaczęła szybko postępować, przez co w niedługim czasie rozpoczęto przygotowania na przyjęcie chemii, a następnie radioterapii, która była nieunikniona.
Artur w grudniu 2022 r. przeszedł przeszczep, który się przyjął, jednak jego stan jest nadal ciężki. Syn walczy z POWAŻNYMI powikłaniami poprzeszczepowymi.

Aktualnie odżywiany jest dojelitowo. Potrzebuje całodobowej opieki. Nie porusza się sam. Jest pod stałą kontrolą lekarzy i specjalistów. Każdy jego dzień to walka o powrót do sprawności i normalnego funkcjonowania...
Przed nim rehabilitacja i ze względu na brak możliwości samodzielnego jedzenia (dalej w warunkach domowych po wyjściu ze szpitala) odżywianie w formie wlewów. Czeka go długa i ciężka droga, aby mógł stanąć na własne nogi i żyć jak zdrowy, młody mężczyzna, jak jego rówieśnicy.

Jeżdżę do niego pociągami, uczę się obsługi sprzętów medycznych, jednocześnie wychowuję sama trójkę jego rodzeństwa. Nie jest lekko, ale nie jest też tak, że się poddam! Potrzebne są leki, opatrunki, wizyty u specjalistów, opieka lekarska i rehabilitacja.
Artur nieraz pokazał, co oznacza walka do końca. Dziś ja, jego mama wezmę z niego przykład!
Wierzę, że tak będzie. Czeka go świetlana przyszłość, czeka go jeszcze dobre życie. Ma tak wiele do zrobienia, tak wiele do przeżycia, poznania, spróbowania! Ma przed sobą zwycięstwo, te najważniejsze!
Pomożesz mi ochronić jego zdrowie?
Proszę, mama.